Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Ks. Michał Rapacz na kartach komiksu

19.09.2022 08:30 | 0 komentarzy | 2 043 odsłony | Natalia Feluś

Trzy uczennice z ZSTU w Trzebini zostały laureatkami drugiej międzynarodowej edycji konkursu „Epizody z najnowszej historii Polski w komiksie" organizowanego przez IPN. Na kartach komiksu utrwaliły rocznicę śmierci ks. Michała Rapacza.

0
Ks. Michał Rapacz na kartach komiksu
Magdalena Feliksik, Olimpia Smaga, Magdalena Hynek - laureatki międzynarodowego konkursu organizowanego przez IPN. Fot. Archiwum szkoły
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Konkurs polegał na wykonaniu komiksu w języku polskim przedstawiającego epizod rozgrywający się na tle wydarzeń ważnych dla dziejów polskiego społeczeństwa z udziałem realnego lub fikcyjnego bohatera. Zakres historyczny pracy mieścił się w okresie od roku 1917 do 1990.

Uczennice Zespołu Szkół Techniczno-Usługowych w Trzebini: Olimpia Smaga, Magdalena Feliksik, Magdalena Hynek pod opieką Renaty Kosowskiej-Waleń przygotowały komiks o ks. Michale Rapaczu - męczenniku za wiarę.

Wygrana w konkursie to nie tylko wielka radość dla nas, to też rozsławienie tego niezwykłego Polaka. To również przybliżenie ludziom sylwetki wielkiego, niezłomnego człowieka, który był w stanie męczeńsko umrzeć, poświęcić własne życie dla naszego wspólnego dobra. I choć on sam nie zobaczył wolnej Polski, to uważamy, że ta wolna Polska musi zobaczyć jego - mówią laureatki konkursu.

Ks. Michał Rapacz autorytetem

Dziewczyny podkreślają, że ks. Michał Rapacz zaimponował im przede wszystkim swoim aktywnym uczestnictwem w zmianie kraju na lepsze, nie bał się konsekwencji działania przeciw komunistom, wspierał AK, Polaków - patriotów.

- Duchowny dawał innym siłę do walki swoim przykładem, determinacją, ogromną wiarą. Kazaniami wlewał w serca nadzieję na lepsze jutro, abyśmy my, ludzie XXI wieku mogli żyć w wolnej Polsce - zaznaczają uczennice.

Michał Rapacz urodził się 16 września 1904 roku w Tenczynie. W 1926 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Od 1931 do 1933 był wikariuszem parafii w Płokach, a następnie przyjął rolę proboszcza. Jako ksiądz pomagał ubogim i potrzebującym. Zamordowany został w nocy z 11 na 12 maja 1946 roku przez komunistów.