Już kilkaset osób przybyło do Puszczy Dulowskiej, by zaprotestować przeciwko skali wycinki drzew. Odzew okolicznych mieszkańców przerósł oczekiwania inicjatorów akcji.
STOP wycince - bieg dla Puszczy. Do życia potrzebne są płuca! - to hasło dzisiejszej akcji zainicjowanej przez miłośników biegania i Puszczy Dulowskiej - Leszka Fidelusa, Daniela Siatę i Krzysztofa Pietrzyka. Jej cel - powstrzymanie wycinki na tak dużą skalę.
Protest rozpoczął się w niedzielę o 7.00, potrwa do godz. 19.00. Jako pierwsi podpisali petycję o zatrzymanie wycinki ultramaratończycy. W kolejnych godzinach dołączają do nich biegacze, spacerowicze, rowerzyści, grupa wojskowych rekonstruktorów. Tylko w ciągu pierwszych trzech godzin w akcji wzięło udział około 300 osób.
- Nie ma naszej zgody na masową skalę wycinki - mówili zgodnie.
Podsumowanie akcji, relacja filmowa z protestu i wywiad z inicjatorem akcji Leszkiem Fidelusem dziś wieczorem na portalu przelom.pl
::video{"type":"single","item":"4732"}
Poważna awaria między Trzebinią a Krzeszowicami. Pociąg
Linia jest przeciążona. Rozkład jazdy postawiony na głowie, byle upchnąć jak najwięcej pociągów "konkurujących ze sobą" przewoźników, którzy namnożyli się jak króliki, nie wiadomo po co. Pomimo remontu i wymiany sprzętu, pociąg z Trzebini do Krakowa przeważnie jedzie dłużej niż za Gomułki, bo nabudowano przystanków dla dwu/trzech wsiadających i wysiadających i spora część pociągów lokalnych stoi po drodze, przepuszczając dalekobieżne. Rekordzista ma w rozkładzie czas jazdy około 1 godziny. Większość lokalnych, którymi ostatnio jechałem, łapie kilkuminutowe opóźnienia. Poza tym Europa; wi-fi, klima, zapowiedzi przystanków, czyste kible, wysuwane schodki. W końcu po to się jeździ pociągami, aby poczuć ten klimat wielkiego świata. Gdzieś zgubiono cele najważniejsze, ale nic to.
stary zgred
06:47, 2026-06-04
Państwo dopłaci do składek artystów?
Tylko kto będzie ustalał, czy ktoś jest artystą, czy nim nie jest, a tylko chce nim być. Jak już zostanie ustalone, że jest, to należałoby od takiego artysty konsekwentnie egzekwować świadczenia pracy artystycznej, tyle że będą tacy, którzy sobie będą śpiewać w pustej sali, byleby miesięczną normę koncertów wyrobić i wyprodukują wymaganą przepisem liczbę płyt (teraz to zdaje się nie jest żaden problem techniczny), których nikt nie kupi. W końcu Polak potrafi, a stara mądrość mówi, że; "jak sprawy mogą pójść źle, to pójdą".. Natomiast pan Kisiński poruszył inny problem, problem czasów PRL, tych przed 1989 rokiem, kiedy rzeczywiście nawet najpopularniejsi artyści byli poza systemem ubezpieczeń emerytalnych, a żadnych funduszy nie było. Z nimi trzeba sprawę jakoś załatwić. Może jakieś indywidualnie przyznawane emerytury specjalne, po spełnieniu pewnych kryteriów; ilość udokumentowanych występów, ilość sprzedanych płyt itp? Zaliczanie im tych lat wstecz i opłacenie za nie "zaległej" składki z budżetu? W końcu chodziło się na te ich koncerty, nagrywało się z radia czy płyt "piracko" ich utwory, kupowało pirackie kasety, ignorując prawo autorskie, a było jak najbardziej, tylko słabo przestrzegane. Przez odbiorców też.
stary zgred
06:36, 2026-06-04
Poważna awaria między Trzebinią a Krzeszowicami. Pociąg
No to faktycznie, problem nie z tej ziemi, ponieważ okazuje się że część pociągów kierowanych na Warszawę w tym Pendolino także jeżdżą przez Trzebini objazdem ponieważ jest modernizowana linia przez Miechów. Więc linia to jest naprawdę dość mocno obciążona w tym momencie.
YuMi
05:09, 2026-06-04
Płynna amfetamina i prekursory narkotyków. 32-latek usł
czerwony fosfor substancją zakazaną nie jest (główki od zapałek) ... Papiernik pisze ale nie wie o czym.
zbuk
04:46, 2026-06-04
0 0
Nie ma waszej zgody na wycinkę? A jakie wy macie prawo do decydowania o tym lesie na podstawie obecnie obowiązującego prawa w Polsce? Żadnego......
0 0
Po pierwsze to w takim razie nie jest puszcza,a po drugie to tu chyba już nawet nie pomoże ten śmieszny Magazyn Śledczy Anity Gargas.
Zrobią swoje i tyle.
0 0
pa pi po mamy prawo suwerena bronić puszczy jak ty miesięcznie Smoleńskich
0 0
Znak czasu... Totalny egoizm... Liczy się tylko tu i teraz i liczę się tylko JA.
Mam w głębokim poważaniu co tu będzie za 20 czy 40 lat, ważne, że teraz JA mam mieć duży stary las, bo on jest Państwowy czyli mój.
Po co przestrzegać prawa, które sam sobie kiedyś uchwaliłem. Zaraz zaraz, przecież to nie ja go uchwaliłem to ci źli ludzie z Wiejskiej, ja na nich przecież nie głosowałem, a poza tym, to kto by tam pamiętał co było w 91 roku. To oni kazali tym Rzeźnikom wyrzynać "puszczę", bo hajs się musi zgadzać, żeby na 500+ było. JA widzę tylko te dziury w lesie, JA nie muszę widzieć, że tam też są drzewa 10-20-40-60 letnie, te mi są do szczęścia niepotrzebne. Zaraz, o tych młodszych to będę jednak pamiętał, tylko w grudniu jak wybiorę się z piłką do lasu po zachodzie słońca.
Przecież w Twarzoksiążce czerwone jak w twarz strzelił - wyrżną wszystko, łyknę wszystko jak pelikan, swój rozum mam.
Po co mi zróżnicowany wiekowo i gatunkowo las, taki co się cały nie położy jak mocniej dmuchnie albo uschnie jak jaka susza przyjdzie. Te Rzeźniki przecież tylko zasłaniają się przepisami prawa i wcale nie muszą a nawet nie powinni ich przestrzegać. Zasady są przecież po to żeby je łamać. Tylko ja, tylko moje i tylko teraz, ja wiem lepiej.
Smutne.
0 0
To jest jakieś szaleństwo, irracjonalne działanie żeby nie powiedzieć strzelanie sobie w kolano. Leśnicy opamiętajcie się i ni dajcie wciągać w polityczne gierki. Stańcie na wysokości zadania i odpowiedzialności i powiedzcie NIE. Dramat, szok. Nie wierze że to się dzieje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz