Zdewastowali świątynie, teraz mogą słono zapłacić. Śledczy nie odpuszczają - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Zdewastowali świątynie, teraz mogą słono zapłacić. Śledczy nie odpuszczają

Michał Papiernik Michał Papiernik 10:23, 03.06.2026
3 Zdewastowali świątynie, teraz mogą słono zapłacić. Śledczy nie odpuszczają

Organy ścigania podjęły zdecydowane kroki wobec osób odpowiedzialnych za akty wandalizmu wymierzone w obiekty sakralne w Małopolsce. Po serii incydentów, które wywołały szerokie oburzenie społeczne, prokuratura prowadzi postępowania nie tylko w sprawie zniszczenia mienia, ale również pod kątem obrazy uczuć religijnych.

Jednym z najgłośniejszych przypadków był atak na kościół pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Trzebini-Sierszy. Do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 kwietnia, gdy nieznany sprawca pokrył elewację świątyni farbą w sprayu, nanosząc liczne napisy i symbole. Zniszczenia zostały odkryte rano przez proboszcza parafii.

Policjanci z Trzebini szybko ustalili osobę podejrzaną o dokonanie tego czynu. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 33-letniego mężczyznę, a zabezpieczone podczas przeszukania dowody miały bezpośrednio wskazywać na jego związek ze sprawą. Koszt usunięcia szkód i przywrócenia budynku do pierwotnego stanu oszacowano na około 25 tysięcy złotych.

Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru po interwencji posła Filipa Kaczyńskiego, który publicznie potępił zdarzenie, określając je mianem barbarzyńskiego ataku na miejsce kultu. Parlamentarzysta skierował również zawiadomienie do prokuratury.

Jak przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie prowadzi obecnie postępowanie przygotowawcze obejmujące zarówno przestępstwo zniszczenia mienia określone w art. 288 Kodeksu karnego, jak i czyn z art. 196 Kodeksu karnego, dotyczący obrazy uczuć religijnych.

Podobne działania prowadzone są również przez śledczych z Wadowic. Tamtejsza prokuratura bada okoliczności zdarzenia z 2 maja, kiedy uszkodzone zostały kapliczki znajdujące się na terenie Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. W toku postępowania analizowany jest także wątek ewentualnej profanacji miejsca o szczególnym znaczeniu religijnym.

Śledczy podkreślają, że akty wymierzone w miejsca kultu będą traktowane z pełną stanowczością. Za samo zniszczenie mienia sprawcom grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeżeli jednak sąd uzna, że doszło również do obrazy uczuć religijnych, odpowiedzialność karna może zostać znacząco rozszerzona.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

BążurBążur

1 2

Daj spokój @hotin; widzisz że prowokacja się nie udała tylko kolegę zamknęli nam. A miało być na tych lewaków co dziki lubią.

11:46, 03.06.2026

Pozostałe komentarze

BfbdBfbd

1 0

Bardzo dobrze, stanowcze nie dla dewastacji i niszczenia. Powinny być wysokie kary finansowe, a jak nie ma pieniędzy to Niech odpracuje sprzątając np ulice czy myjąc swoje bazgroly. Niech sobie w swoim domu graffiti zrobi jak taki mądry.

14:44, 03.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%