Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Z Trzebini, przez Syberię, aż pod Monte Cassino

08.05.2019 12:30 | 4 komentarze | 3 501 odsłony | Michał Koryczan

W środę obchodzimy 74. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Wojny, która na kilkuletnią tułaczkę po świecie rzuciła związanego z ziemią chrzanowską Pawła Jędrzejczyka.

4
Z Trzebini, przez Syberię, aż pod Monte Cassino
Paweł Jędrzejczyk w mundurze wojskowym
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Paweł Jędrzejczyk na świat przyszedł 25 stycznia 1899 roku w Młoszowej. Syna Tomasza i Marii całą młodość spędził w rodzinnej miejscowości. Po ślubie zamieszkał w Trzebini, w domu przy ulicy Bartosza Głowackiego. Spokojne życie Pawła Jędrzejczyka przerwał wybuch II wojny światowej.

Po zbombardowaniu dworca kolejowego w Trzebini brał udział w transportowaniu ofiar. Wkrótce otrzymał kartę mobilizacyjną. Musiał stawić się w Krakowie, gdzie formowano oddział wojskowy z terenu Małopolski.
We wrześniu 1939 roku wycofując się w kierunku wschodnim przed nacierającymi wojskami nazistowskich Niemiec, wraz z innymi żołnierzami znalazł się w radzieckiej niewoli.

Później trafił na Syberię. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej i podpisaniu układu Sikorski-Majski, Paweł Jędrzejczyk dostał się do utworzonych w sierpniu 1941 roku przez generała Władysława Andersa, Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR.

Po ewakuacji latem 1942 roku wojska i cywilów uratowanych z więzień i łagrów, przez Kazachstan i Morze Kaspijskie, dotarł do Persji (dzisiejszy Iran). Następnie wraz z utworzonym 2 Korpusem Polskim, podporządkowanym brytyjskiej 9 armii, został na przełomie 1943 i 1944 roku przerzucony na front włoski.

W maju 1944 roku wraz z 2 Korpusem dotarł do Linii Gustawa, gdzie toczyły się krwawe walki. Brał udział w zdobyciu Monte Cassino.

- Pamiętam jak wujek opowiadał, że pod Monte Casino brali na plecy trupy poległych żołnierzy. Mówił, że tylko w ten sposób mieli szansę stopniowo posuwać się pod olbrzymie wzniesienie, bo kule trafiały w nieboszczyków - wspomina opowieści Danuta Szubel z Młoszowej.

Po zdobyciu Monte Cassino brał udział w walkach na Linii Hitlera w pobliżu Piedimonte, następnie w wyzwalaniu Ankony, walkach na Linii Gotów i starciach w Apeninach, a w kwietniu 1945 roku w bitwie o Bolonię. Do końca 1945 roku przebywał wraz z 2 Korpusem w składzie wojsk okupacyjnych na Półwyspie Apenińskim.

W 1946 roku 2 Korpus został przeniesiony do Wielkiej Brytanii, a w 1947 rozwiązany. 13 maja 1947 roku wraz z innymi polskimi żołnierzami dotarł statkiem „Batory" do polskich wybrzeży. 19 maja przybył do Trzebini. Zmarł 14 listopada 1960 roku w Trzebini.