Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

DULOWA. Kontrowersje na grzęzawisku

11.09.2010 22:33 | 0 komentarzy | 2 549 odsłony | red
Piłkarze UKS-u Dulowa odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie, pokonując szczęśliwie na grząskim boisku Tęczę Tenczynek 2-1.
0
DULOWA. Kontrowersje na grzęzawisku
Gracze Dulowej (granatowe stroje) pokonali na grząskiej murawie Tęczę Tenczynek
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piłkarze UKS-u Dulowa odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie, pokonując szczęśliwie na grząskim boisku Tęczę Tenczynek 2-1.

Obydwie drużyny przystąpiły do meczu podrażnione zeszłotygodniowymi porażkami. Dulowa uległa na wyjeździe Sankowii Sanka, a Tęcza przegrała u siebie UKS-owi Siersza 1-6. Po 35 minutach w lepszych humorach byli dulowianie, którzy strzelili dwie bramki. Najpierw w 18. minucie Tomasz Witkowski podał do Krzysztofa Mirka, który przelobował bramkarza rywali. W 35. minucie Witkowski wypuścił w bój Rafała Warkoczyńskiego, a ten nie dał szans Łukaszowi Mędreckiemu. Tuż przed przerwą kontaktowego gola zdobyli przyjezdni. Celnym trafieniem w długi róg popisał się Krzysztof Ślusarczyk.

Tuż po zmianie stron powinno być 3-1 dla Dulowej. Mirek ruszył do prostopadłego podania, uderzył obok interweniującego golkipera, ale futbolówka stanęła w kałuży przed linią bramkową.

- Powinno być 2,5-1 dla nas – śmiał się pechowy strzelec.

W odpowiedzi w sytuacji sam na sam z Kamilem Wacławkiem znalazł się Krzysztof Ślusarczyk, ale przegrał pojedynek z bramkarzem UKS-u.
W 75. minucie Michał Ćwierzyk sfaulował pędzącego na bramkę Witkowskiego i arbiter pokazał mu czerwoną kartkę. Pomimo osłabienia zawodnicy Tęczy nie zamierzali składać broni. W 85. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celną główką popisał się Krzysztof Ślusarczyk. Sędzia główny wskazał na środek boiska. Po konsultacji z asystentem, który uznał, że wolny został wykonany przed gwizdkiem, zmienił jednak zdanie.

- Nie rozumiem. Gol powinien zostać zaliczony. To kolejny mecz, w którym sędziowie nie uznają nam bramek. Musimy chyba strzelać je z połowy, żeby nie było kontrowersji. Myślę, że zasłużyliśmy na remis. Przegraliśmy po walce. Nie to co tydzień temu. Wtedy nam się chyba nie chciało grać – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Tęczy Robert Sudoł.

W drugim sobotnim meczu B-klasy MKS Alwernia II wygrał z Koroną Mętków 2-1.
(MK)