Nie masz konta? Zarejestruj się

Praca, biznes, edukacja

Rozwój rafinerii oznacza zwolnienia

28.07.2011 15:10 | 0 komentarzy | 6 946 odsłon | red
TRZEBINIA. Trzebińską rafinerię czeka reorganizacja. Co trzeci zatrudniony, czyli nawet 180 osób, może pożegnać się z pracą.
0
Rozwój rafinerii oznacza zwolnienia
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

TRZEBINIA. Trzebińską rafinerię czeka reorganizacja. Co trzeci zatrudniony, czyli nawet 180 osób, może pożegnać się z pracą.

Plany kierownictwa Grupy Kapitałowej Rafinerii Trzebinia SA jako pierwsi poznali związkowcy. Potwierdzają, że opracowana przez zarząd strategia rozwoju zakłada zwolnienia. Nie wiedzą jednak, kto i kiedy pożegna się z pracą oraz co tak naprawdę kryje się pod nazwą „rozwój”.

- Mówi się o 30-procentowej redukcji zatrudnienia. To oznacza odejście około 180 osób - wylicza Zbigniew Mentel, przewodniczący NSZZ Solidarność Rafinerii Trzebinia.

Związkowcy na razie nie podejmują działań w obronie ludzi.
- Na razie bardzo ogólnie przedstawiono nam kierunki rozwoju firmy. O szczegółach ma być mowa na kolejnych spotkaniach - mówi Mentel.

A zarząd do czasu zakończenia negocjacji ze związkami nie zamierza informować ludzi o planach restrukturyzacyjnych.
- Powołaliśmy specjalny zespół ds. negocjacji, mający za zadanie wypracować porozumienie w sprawie świadczeń dla pracowników, objętych procesem restrukturyzacji zatrudnienia. Ma ono uwzględnić zarówno oczekiwania ludzi, jak i możliwości finansowe grupy kapitałowej. Do czasu zakończenia rozmów, szanując zasady dialogu społecznego, zarząd nie będzie udzielał środkom masowego przekazu informacji na temat ich przebiegu - mówi poproszona o komentarz Monika Mikon, rzeczniczka prasowa Rafinerii Trzebinia.
Twierdzi, że rozmowy ze związkami zakończą się w połowie sierpnia. Wtedy też kierownictwo spółki ma zaprezentować ostateczny kształt strategii rozwoju grupy kapitałowej.

Tymczasem trwa wymiana kadry menadżerskiej w spółkach należących do grupy kapitałowej. Najpierw stanowisko stracił Piotr Prusakiewicz, członek zarządu Rafinerii Trzebinia, którego zastąpił Paweł Stawarz. Stawarz podmienił również Jarosława Kurka w Energomediach sp. z o.o. Powołano go ponadto na członka zarządu Fabryki Parafin Naftowax. Z kolei członkiem zarządu Ekonaftu, w miejsce Sławomira Karczmitowicza, został Krzysztof Zdziarski - prezes zarządu trzebińskiej rafinerii. W ostatnich tygodniach zmienił się również skład zarządu Euronaftu. Dotychczasowego prezesa Marka Hładyszewskiego zastąpił Zbigniew Duda. Jego zastępcą został z kolei Zdziarski. Ostatnia zmiana to odwołanie kierownika produkcji rafinerii, m.in. biodiesla - Marka Zwolańskiego. za procesy produkcyjne w dziale destylacji rurowo wieżowej, komponowania i magazynowania paliw oraz w zakładzie produkcji estrów i gliceryny odpowiadają Wojciech Popiela oraz Dawid Berny.

O przyszłości grupy kapitałowej trzebińskiej rafinerii, jej kierownictwo nie puszcza pary z ust. Prezes zarządu, Krzysztof Zdziarski, pełniący tę funkcję już od 5 lipca 2010 r., unika dziennikarzy, a formalne wypowiedzi rzecznika prasowego grupy, zamiast uspokajać, niepokoją ludzi, bo od złej wiadomości gorsza jest tylko niewiedza.
Anna Jarguz

Przełom nr 29 (999) 20.7.2011