Kopalnie naruszają prawo obywateli do spokoju i do wypoczynku. A polskie przepisy nie przewidują możliwości wyegzekwowania tych praw. Tak twierdzą mieszkańcy zaniepokojeni wstrząsami generowanymi przez ZG Janina. Odpowiedzi na ich petycje można jednak sprowadzić do dobrze znanego kibicom hasła "nic się nie stało".