Chrzanów, Trzebinia czy Krzeszowice stają się realną alternatywą mieszkaniową dla ludzi zmęczonych wielkim miastem. Szukają spokoju, zieleni i przyzwoitych cen, a nasz region zaczyna im to oferować. Jest to kusząca propozycja również dla tutejszych mieszkańców, jednak nie dla wszystkich. Bez perspektyw na własne „M” pozostaje spora grupy poszukująca zdecydowanie tańszych lokali.