Nie masz konta? Zarejestruj się

Rozkochów

Rodzice nie chcą przekształceń w szkole

16.01.2017 20:55 | 0 komentarzy | 7 098 odsłon | Michał Koryczan

Podczas poniedziałkowego spotkania mieszkańcy Rozkochowa zdecydowali, że miejscowa podstawówka nie zmieni się w filię placówki w Babicach.

0
Rodzice nie chcą przekształceń w szkole
Na spotkanie przyszli rodzice uczniów z podstawówki w Rozkochowie oraz pracujący tam nauczyciele
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W trakcie grudniowego spotkania wójta Babic Radosława Warzechy w Małopolskim Kuratorium Oświaty pojawiły się dwa warianty dotyczące przyszłości Szkoły Podstawowej w Rozkochowie.

Jeden mówi o utrzymaniu ośmioklasowej podstawówki, drugi o przekształceniu jej w filię placówki w Babicach. To właśnie tam mieliby uczęszczać uczniowie klas 4-8. Młodsi zaś, podobnie jak przedszkolaki, zostaliby w Rozkochowie.

Obie opcje Warzecha przedstawił w poniedziałek rodzicom uczniów rozkochowskiej podstawówki. To oni mieli zdecydować o jej najbliższej przyszłości.

- Nie patrzymy z punktu widzenia ekonomicznego. To dzisiaj schodzi na dalszy plan. Na razie gminę stać na dopłacanie do funkcjonowania szkoły. Przedmiotem rozmowy jest, czy jako społeczność widzicie realną szansę, że liczebność klas nie będzie się zmniejszała do marginalnych rozmiarów. Wyobraźcie sobie sytuację, że dziecko uczy się w trzyosobowej klasie lub nawet mniejszej. Zabieramy mu w ten sposób możliwość rozwoju. Tylko dlatego, że walczymy o taki, a nie inny kształt szkoły. Czy mała klasa spowoduje, że uczeń zrobi krok do przodu? Zawsze to wieksza grupa ludzi determinuje rozwój - powiedział wójt.

Argumenty nie przekonały rodziców. Zdecydowana większość z nich zagłosowała za ośmioklasową szkołą podstawową. Część osób nie kryła obaw, że przekształcenie w filię byłoby preludium do likwidacji placówki.

- Dla mnie jest korzystne, że dziecko idzie do szkoły na nogach i wraca z niej, kiedy ma możliwość. Mam je cały czas pod kontrolą - mówi Stanisława Górecka z rady rodziców.

SP w Rozkochowie jest najmniejszą placówką w gminie (ze względu na małą liczbę uczniów w poszczególnych rocznikach część z nich uczy się w klasach łączonych) i od lat najdroższą w utrzymaniu. W ubiegłym roku szkolnym do jej funkcjonowania samorząd dopłacił 407 tys. zł (do wszystkich pozostałych - 458 tys. zł). Według wyliczeń urzędników po reformie oswiatowej kwota ta może wzrosnąć o ok. 250 tys. zł.

Ludzie:

Radosław Warzecha

Radosław Warzecha

Wójt gminy Babice od 2010 roku.