LUSZOWICE. Dwie poważne inwestycje, dwie decyzje środowiskowe i dwa odwołania. Zgodnie z zapowiedziami, ekologiczne stowarzyszenie Eko-Lu odwołało się od decyzji dla spalarni oraz asfaltowni. Obie mają powstać w Luszowicach, na granicy z Chrzanowem.
LUSZOWICE. Dwie poważne inwestycje, dwie decyzje środowiskowe i dwa odwołania. Zgodnie z zapowiedziami, ekologiczne stowarzyszenie Eko-Lu odwołało się od decyzji dla spalarni oraz asfaltowni. Obie mają powstać w Luszowicach, na granicy z Chrzanowem.
- W obu odwołaniach postulujemy o przeprowadzenie dowodu przez niezależnych biegłych na temat wpływu przedsięwzięcia na zanieczyszczenie środowiska, emisję hałasu, okoliczną faunę i florę - informuje szefowa Eko-Lu, Anna Kasprzyk, notabene, mieszkanka Luszowic.
- Informacje zawarte w obu raportach nie są wystarczające do wydania pozytywnych decyzji środowiskowych. Wciąż wiele spraw zostaje niewyjaśnionych, zaś w niektórych miejscach zarówno decyzja środowiskowa dla spalarni, jak i dla asfaltowni są niespójne - twierdzi Kasprzyk.
Jak dodaje, z wydanych decyzji wynika jednoznacznie, iż głównym motywem burmistrza nie jest troska o stan środowiska czy rozwiązanie problemu śmieci wytwarzanych w powiecie chrzanowskim. - Decydent bagatelizuje protest mieszkańców. Chce zlokalizować na obrzeżach Luszowic przemysł szczególnie uciążliwy, nie licząc się zupełnie z wpływem swych posunięć na życie ludzi - ocenia Kasprzyk, by chwilę później jednej i drugiej decyzji zarzucić brak obiektywizmu.
- Burmistrz Chrzanowa, wydając decyzję środowiskową dla spalarni, był sędzią we własnej sprawie. Sam wielokrotnie w toku publicznej dyskusji kreował się na lidera spalarniowego projektu, sam optował za lokalizacją spalarni w gminie Chrzanów. Teraz sam sobie wydał decyzję środowiskową. Prócz tego pragniemy zwrócić uwagę, że wnioskodawcą w sprawie spalarni jest Międzygminny Związek Gospodarka Komunalna, w który wchodzi również gmina Chrzanów - mówi Kasprzyk.
Zwraca ponadto uwagę na jeszcze jeden fakt. W obu przypadkach decyzje pomijają kwestie ochrony torfowiska oraz żyjących na nim gatunków fauny i flory, które to są chronione przez prawo. Szczególnie chodzi o pewne okazy motyli. Jak przekonuje, burmistrz miał pełną świadomość unikatowego charakteru tego terenu, bo dysponował i dysponuje stosowną opinią biegłego z listy wojewody. Wynika z niej, że torfowisko - sąsiadujące z terenem pod spalarnię i asfaltownię - jest przedmiotem badań przyrodników z Towarzystwa Ochrony Motyli.
- Jest decyzja środowiskowa i wszelkie tego typu kwestie winna zawierać - komentuje krótko Robert Maciaszek, wiceburmistrz Chrzanowa.
Tadeusz Jachnicki
Przełom nr 1 (1022) 4.1.2012

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Brawo pani burmistrz z Alwerni, pomoc takim chorym jak ja jest potrzebna. Ja jestem w Trzebini i burmistrz tego miasta wysłał na mnie urząd skarbowy a nie umorzył, Jestem teraz w koszmarnej sytuacji, bez wyjścia‼️‼️‼️
YuMi
16:44, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz