W gminie Trzebinia na przywiezienie nowego kubła, w miejsce zniszczonego, trzeba zaczekać kilka tygodni
GOSPODARKA ODPADAMI. Według szefa trzebińskich usług komunalnych, mieszkańcy zaczęli masowo zgłaszać, że ich kubły nadają się do wymiany. Na nowe muszą zaczekać kilka tygodni.
Od mieszkańców gminy Trzebinia odpady odbierają Usługi Komunalne w Trzebini. Wiele osób korzystało z usług spółki przed wprowadzeniem nowego systemu śmieciowego. Niektórzy mają kubły od przeszło 20 lat, więc część z nich nadaje się do wymiany. Co zrobić, aby dostać nowy? Musimy zadzwonić lub przyjść do siedziby firmy . Trzeba jednak pamiętać, że poza kolejką obsługiwani są nowi klienci UK.
- Jeśli ktoś nie posiada kubła, bo nie miał z nami wcześniej umowy albo zabrała mu go poprzednia firma, to zawozimy mu najpierw - wyjaśnia Andrzej Smółka, prezes trzebińskiej komunalki. W pozostałych przypadkach decyduje kolejność zgłoszeń.
Na przywiezienie nowego kubła trzeba czekać kilka tygodni. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze, producenci nie nadążają z zapotrzebowaniem rynku. To nie wszystko. Według Smółki, mieszkańcy Trzebini i sołectw masowo zgłaszają zniszczone pojemniki.
- Chyba jakaś trąba powietrzna przeszła, ludziom nagle kosze pokręciło i pordzewiały. Wszyscy mieli, a teraz nagle nie mają - mówi Smółka. Wyjaśnieniem może też być fakt, że komunalka dostarcza kubły za darmo. Mieszkańcom je bezpłatnie dzierżawi, a oni odpowiadają za ich stan. Jeśli w przyszłości inna firma zajmie się odbiorem śmieci w gminie, wtedy UK pojemniki zabierze. Jeśli ktoś nie odda, wtedy przyjdzie mu zapłacić rachunek wystawiony przez spółkę.
W Trzebini można korzystać zarówno z blaszanych, jak i plastikowych kubłów. Jednak nie wolno do nich wrzucać odpadów zielonych. Muszą być w workach, które nie trafiają do śmieciarki, ale na ciężarówkę. Niedawno przekonali się o tym mieszkańcy Myślachowic. Ich wypełnione trawą pojemniki nie zostały opróżnione. W takiej sytuacji ich zawartość można przywieźć na trzebińskie składowisko. Podobnie, gdy ktoś spóźni się z wystawieniem worków.
- Jeśli to sytuacja sporadyczna, nie trzeba za to płacić dodatkowo - zapewnia Andrzej Smółka. Co dalej dzieje się z odpadami zielonymi? Na dyskusyjnym forum "Przełomu" takie pytanie zadał niedawno internauta "ulom".
- Najpierw trzeba je wysypać z worków. Potem zawozimy je do kompostowni w Chrzanowie, działającej w rejonie oczyszczalni ścieków przy ul. Powstańców Śląskich
- tłumaczy prezes UK.(ko)
Przełom nr 30 (1101) 31.7.2013

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
12345
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz