Obecnie w Babicach, Wygiełzowie i najbliższej okolicy znajduje się 240 rodzin pszczelich. Opiekuje się nimi 21 członków koła, a także pomagają inni miłośnicy pszczół. Początki pszczelarstwa na tym terenie sięgają XIX w.
Formalnie zrzeszyli się podczas stanu wojennego, na przełomie 1982/83 roku. W 2013 grupie tej nadano sztandar, a rok później Zenon Kędziora wydał książkę o pszczelarzach z Babic, którą teraz uzupełnia urzędujący prezes zarządu Michał Martyna.Na obchodach jubileuszu zasłużonym bartnikom zostały nadane odznaczenia, w tym najważniejsze - medal świętego Ambrożego. Życzenia pszczelarzom składali: starosta chrzanowski Andrzej Uryga, wójt Babic Radosław Warzecha, jak również prezesi sąsiednich gminnych kół.
- Pszczoła samotnie żyć nie może, pszczelarz sam także nie może funkcjonować. Dlatego dobrze, że jest koło. Życzę wam beczek pełnych miodu - zwracał się do członków babickiego koła Wojciech Spisak, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy.
Koło należy do Powiatowej Rady Bartniczej. Ta zrzesza 5 grup z powiatu chrzanowskiego. Członkowie spotykają się raz w miesiącu. Bartnicy chcą podkreślać swoją pasję, a mieszkańcy wsi i okolic to doceniają. W 2019 r. przy Szkole Podstawowej w Babicach powstała ścieżka edukacyjna "Gmina Babice na miodowym szlaku", a cyklicznie od wielu lat w skansenie w Wygiełzowie organizowane jest Święto Miodu Powiatu Chrzanowskiego.
Jednym z odznaczonych medalem za zasługi dla małopolskiego pszczelarstwa był Kazimierz Halbina z Jankowic. 80-latek zajmuje się pszczołami od dziecka.
- Pierwsze ule słowiany stawiał mój ojciec, ale bał się pszczół, dlatego ja zacząłem się nimi zajmować. Gdy byłem 10-latkiem, dostałem od rodziców na imieniny miodarkę na korbę. Teraz mam elektryczną - opowiada pan Kazimierz, który ma obecnie pod opieką 14 rodzin pszczelich, ale bywało, że miał nawet 35.
Wśród licznego grona pszczelarzy znalazła się też odznaczona pszczelarka Stanisława Bieniek z Wygiełzowa. Ma obecnie 7 rodzin pszczelich.
- Pszczoły są w naszej rodzinie od I wojny światowej. Najpierw zajmował się nimi dziadek, potem mój tata, teraz ja je przejęłam - mówi pani Stanisława.
Szkoda tylko, że wśród bartników brakuje ludzi z młodszych pokoleń. Kazimierz Halbina i pani Stanisława Bieniek przyznają, że nikt w ich rodzinach nie jest zainteresowany przejęciem w przyszłości pszczelego interesu.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Bo pYlicja przechodzi Nadzwyczajne Szkolenie w zakresie mamdatow za nienoszenie maseczek na wypadek gdy pififizer zechce jeszcze zarobic .......... pisywnia cylowa dla jajec
petrus
19:46, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz