Wraz ze wzrostem zagrożenia zakażenia koronawirusem, rośnie sprzedaż produktów spożywczych, kosmetyków i chemii gospodarczej. Ze sklepowych półek jako pierwsze zniknęły żele dezynfekujące. Teraz rośnie popyt na kaszę, ryż, makarony oraz konserwy. Dziś podano dane dotyczące sprzedaży.
Jak informuje serwis Business Insider, w ostatnim tygodniu lutego sprzedaż produktów spożywczych, kosmetyków i chemii gospodarczej była o 17 proc. wyższa niż w analogicznym tygodniu zeszłego roku. Liczby te można wiązać z zagrożeniem zakażenia koronawirusem.
Według danych firmy Nielsen, szczególnie chętnie Polacy kupowali produkty suche i sypkie, z długim terminem ważności. Sprzedaż makaronu wzrosła o 65 proc., mąki - o 84 proc., a ryżu o 95 proc. W tym czasie sprzedano też blisko 480 tys. sztuk żeli antybakteryjnych do rąk, sprzedaż mydła poszła w górę o 66 proc., a papieru toaletowego o niemal jedną czwartą.
Eksperci podają, że w przypadku niektórych produktów poziom sprzedaży odpowiada sprzedaży świątecznej, a w niektórych nawet ją przewyższa.
Przeczytaj także:

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Paranoja..
0 0
Psychoza. Za pol roku beda to wyrzucac.
0 0
Macie racje.
0 0
jak wstrzymają zajęcia w szkołach to nauczycielki będą siedzieć w domach i gotować makaron i ryż, ale.. do czasu gdy wodociągowcy, energetycy, gazownicy i pracownicy sklepów nie pozostaną w domach..:-))))))))))
0 0
I w ten sposób sklepy pozbywają sie przeterminowanego towaru
0 0
siedze w bunkrze w lesie od tygodnia, mam zapas jedzenia na pół roku...także powodzenia wam życzę i zdrowia!
0 0
Jasne, nie należy popadać w panikę i przesadzać. Ale osobiście uważam, że zwiększenie nieznaczne zapasów żywności o przedłużonym terminie jest racjonalnym posunięciem. O ile dobrze rozumiem procedury o jakich się informuje w mediach, to może się zdarzyć, że z dnia na dzień moja rodzina zostanie objęta 14to dniową kwarantanną. A w takim przypadku jakoś sobie nie wyobrażam, że podaję listę bieżących zakupów pani/panu z sanepidu i nie wyobrażam sobie by oni latali i robili mi zakupy.
Tak więc racjonalne zwiększenie zapasów jest jak najbardziej ok. A przecież ich potem nie wyrzucę tylko normalnie wykorzystam.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz