dr n. med. Bogdan Wziętek
Ścięgno Achillesa jest największym ścięgnem w organizmie człowieka. W jakich sytuacjach najczęściej dochodzi do jego zerwania?
Dr n. Med. Bogdan Wziętek: Najczęściej podczas gwałtownego startu, zmiany kierunku biegu lub nagłego obciążenia stopy. Pacjenci często opisują to charakterystycznie – mają wrażenie, jakby ktoś kopnął ich w łydkę, choć nikogo obok nie ma. Uraz dotyczy przede wszystkim osób aktywnych fizycznie, zwykle między 20. a 50. rokiem życia, ale zdarza się również u seniorów. Czasami wcześniej występują przeciążenia czy przewlekłe stany zapalne ścięgna. Jednak wielu pacjentów twierdzi, że przed urazem nie odczuwało żadnych dolegliwości.
Proszę poradzić, jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia takiej kontuzji.
Podstawą jest odpowiednia rozgrzewka przed wysiłkiem fizycznym. Przygotowane do pracy ścięgno jest bardziej elastyczne i mniej podatne na urazy. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby uprawiające sporty wymagające nagłych przyspieszeń, hamowania i częstych zmian kierunku biegu, ponieważ właśnie w takich sytuacjach najczęściej dochodzi do zerwania.
Jak jeszcze niedawno leczono urazy ścięgna Achillesa?
Przez wiele lat standardem było unieruchomienie nogi w gipsie na około sześć tygodni. Później upowszechniło się leczenie operacyjne metodą otwartą, polegającą na wykonaniu kilkucentymetrowego cięcia, odnalezieniu końców zerwanego ścięgna i ich zszyciu. To skuteczna metoda, ale wiąże się z większą ingerencją w tkanki oraz większym ryzykiem problemów z gojeniem rany.
Od 25 lat wykonuje Pan zabiegi przezskórnego szycia ścięgna Achillesa. Na czym polega ta metoda?
Zainteresowałem się nią po jednym z międzynarodowych kongresów ortopedycznych pod koniec lat 90. Przed zabiegiem wykonuję badanie USG, które pozwala dokładnie określić miejsce uszkodzenia. Następnie, przez kilka niewielkich nacięć skóry, przeprowadzam specjalne szwy, które zbliżają do siebie końce zerwanego ścięgna. Obecnie dodatkowo wykorzystuję śródoperacyjne USG, aby upewnić się, że ścięgno zostało prawidłowo odtworzone. Sam zabieg, a wykonałem ich dotąd około stu, trwa około 30 minut.
Jakie korzyści daje przezskórne szycie w porównaniu z operacją otwartą?
Najważniejszą zaletą jest znacznie mniejsza ingerencja w tkanki. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko powikłań związanych z gojeniem rany i infekcjami. Czas zrastania się ścięgna pozostaje podobny i wynosi około sześciu tygodni. Jednak badania pokazują, że pacjenci, szczególnie sportowcy, częściej wracają do wcześniejszego poziomu aktywności. To bardzo istotne dla osób, które chcą kontynuować uprawianie sportu.
Czy każdy pacjent może zostać zakwalifikowany do takiego zabiegu?
W większości przypadków tak. Wiek sam w sobie nie stanowi przeciwwskazania – niedawno operowałem również pacjentkę po siedemdziesiątce. Ograniczeniem mogą być natomiast poważne zaburzenia krążenia, zaawansowana niewydolność żylna czy zakażenia w okolicy planowanego zabiegu. Bardzo ważne jest również, aby leczenie rozpocząć możliwie szybko po urazie. W świeżych zerwaniach końce ścięgna łatwiej jest zbliżyć bez konieczności wykonywania dużego cięcia.

22.06.2026
SPRZEDAM samochód Lancia Ypsilon silnik 1.4. Benzy...

21.06.2026
KOMPLEKSOWY remont łazienek (kafelkowanie, hydraul...

15.06.2026
PRZESTRZEŃ Psychoterapii Aleksandra Wołoszczak. Ps...
Podwyżki biletów ZKKM jednak nie będzie od lipca
Bardzo krzywdząca opinia wobec Szefa ZKKM i delegatów ukazała się w czwartkowym wydaniu Tygodnika, jakoby radni nie podejmowali dyskusji i debaty, a oglądający nie mogli się niczego dowiedzieć. Pan Prezes Dyszy bardzo klarownie i przejrzyście omówił podczas obrad procedurę zmiany biletów i ustalenia ich maksymalnej wysokości. Ale jeśli ktoś z redakcji źle odebrał słowa pana Prezesa, to niech nie wrzuca wszystkich do jednego worka.
Pablo
16:07, 2026-06-25
Powstaną nowe alejki, parking i monitoring
To jest piękne miejsce, a dzięki tej inwestycji - będzie jeszcze piękniejsze! Brawo! W Trzebini protestują przeciw uporządkowaniu Doliny Rybnej, a w Chrzanowie działają. Dla mieszkańców, brawa!
Pablo
16:05, 2026-06-25
Ponad 300 podpisów w obronie budynku przy Grunwaldzkiej
Mieszkańcy Krza wprowadzają ludzi w błąd, ponieważ chodzą od komisji do komisji, gdzie za każdym razem zabiegają o co innego. Przecież redakcja już pisała o stanowisku z komisji gospodarczej i potrzebie ekspertyzy. Budynek w 75% zniszczony, to kto ma go remontować? Gmina? Niby czemu! Niech faktycznie sprzeda, niech inni otworzą tam sklepy lub zrobią mieszkania, choćby pracownicze jak w Górce lub na Wodnej. Działajcie, sektorze prywatny, a nie wymagajcie od gminy i wszystkich podatników. Litości!
Pablo
16:02, 2026-06-25
Leśna kontrola przyniosła nieoczekiwany finał. W akcji
Ludzie Polacy rodacy jak zwykle widać że jeden drugiemu by nóż wbił w plecy. Niech każdy się zastanowi czy taki święty jest i ma prawo rzucać kamieniem
Mateusz
14:50, 2026-06-25