Małżonkowie stopniowo zwiększali trudności w górach. Zaczęli od trekkingów po Beskidach, a potem Bieszczadach i Karkonoszach. Następnie schodzili polskie i słowackie Tatry. Chodzili także po górach w Albanii, Słowenii i Gruzji.
Za cel kolejnej wyprawy wybrali Kazbek. Ma 5054 metry, więc wejście na niego to wyprawa wysokogórska.
Małżonkowie zabrali z sobą niezbędne wyposażenie: buty wysokogórskie, raki, uprząż, kask, czekan, kuchenkę turystyczną, liofilizowane jedzenie. We wrześniu minionego roku wylecieli z Warszawy do Kutaisi. Nocnym autokarem przejechali do Tbilisi, stolicy Gruzji. Byli już w tym mieście kilka lat temu, ale mogli poświęcili dzień na jego zwiedzanie.
Nazajutrz miłośnicy górskich wypraw zostali przewiezieni Gruzińską Drogą Wojenną z centrum Tbilisi do Kazbegi, gdzie rozlokowali się w hotelu.
- Nigdy wcześniej nie byliśmy wyżej niż na wysokości 2850 metrów. Tymczasem już w pierwszym dniu aklimatyzacji przekroczyliśmy barierę 3 tysięcy metrów – wspomina Andrzej Tomal.
Kazbek, położony na granicy Gruzji z Rosją, jest jednym z najatrakcyjniejszych szczytów Kaukazu. Góra ta jest drzemiącym wulkanem ukształtowanym z law w bocznym paśmie Kaukazu Wielkiego. Pod względem wysokości Kazbek jest siódmą górą na Kaukazie i trzecią w Gruzji.
Mieszkańcy Chrzanowa brali udział w wyprawie organizowanej przez Polską Agencję Turystyczną. Cała grupa liczyła 32 osoby. Opiekowało się nimi kilku przewodników. Oprócz Polaków na szczyt wybrała się też Słowenka.
Po aklimatyzacji i kilku dniach spędzonych w namiocie przyszła pora na wejście na szczyt.
- Wstaliśmy o północy, a o drugiej wyszliśmy całą grupą. Wiał bardzo mocny wiatr, który nas przestawiał, a noc była wyjątkowo zimna. Poszliśmy, bo kolejnego dnia warunki miały być jeszcze bardziej niekorzystne. Mieliśmy na głowach czołówki, a przed sobą 14 godzin marszu. Szliśmy z jednym z przewodników, który dla bezpieczeństwa miał nas oboje na linie – relacjonuje Żaneta Tyma-Tomal.
Po dojściu do lodowca wszyscy musieli ubrać raki i już do końca szli po śniegu. Nachylenie pod szczytem wynosiło 40 procent. Posuwanie się do góry w takich warunkach było mozolne. Na samym szczycie było wietrznie, ale znacznie cieplej.
Państwo Tomalowie spełnili swoje marzenie. O wyprawie opowiedzieli podczas prelekcji organizowanej przez chrzanowski oddział PTT.
Planują już kolejne wyprawy wysokogórskie. W tym na Aconcaguę – najwyższy szczyt obu Ameryk.
- To dla nas nie tylko sportowe wyzwanie, ale też droga do realizacji pasji, przełamywania własnych barier i inspirowania innych. Poszukujemy fundacji lub firmy, która chciałaby zostać częścią tej wyjątkowej przygody i wesprzeć nas w drodze na szczyt – informuje Andrzej Tomal.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Brawo dla tych Państwa gdyż wykonali kawał pięknej nikomu nie potrzebnej roboty ....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz