Rajmund Raźniak (MKS, z prawej) zdobył dwa gole dla swojej drużyny w wygranym meczu z SMS Kraków
Występujący w Małopolskiej lidze juniorów starszych piłkarze trzebińskiego MKS po emocjonującym pojedynku pokonali SMS Kraków.
PIŁKA NOŻNA
Małopolska liga juniorów starszych
MKS Trzebinia-Siersza - SMS Kraków 3-2 (2-2)
0-1 Andrzej Polachow (3), 1-1 Michał Cząstka (33-karny), 2-1 Rajmund Raźniak (34), 2-2 Michał Grzesicki (40), 3-2 Rajmund Raźniak (77)
MKS: Doległo - Kuchta (67. Tajs), Martyniak, Lasik, Zawisza (67. Prokop), Sz. Kurek (88. Filipek), Nowak (67. Burdalski), B. Kurek (46. Rzepa), M. Kłeczek, Cząstka (90+2. Piskorz), Raźniak
SMS: Knop - Zięcik (46. Wiechecki), Lach, Myjkowski, Kusak, Gniecki (73. Sikora), Polachow, Biłos (46. Górecki), Grzesicki, Brzana, Michoń
Spotkanie, którego stawka było czwarte miejsce w klasyfikacji, rozpoczęło się kapitalnie dla przyjezdnych. Już w 3. minucie Andrzej Polachow przymierzył z rzutu wolnego i pokonał wysuniętego na piaty metr Daniela Doległę.
Trzebinianie, którzy w tym sezonie jeszcze nie przegrali na swoim boisku, ruszyli do odrabiania strat. Stworzyli sobie kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych. Szwankowała jednak skuteczność. Sam Mateusz Kłeczek, gdyby zachował więcej zimnej krwi, mógł jeszcze przed przerwą skompletować hat tricka.
Dopiero w 33. minucie gracze MKS doprowadzili do wyrównania, gdy Michał Cząstka wykorzystał rzut karny. Minęło kilkadziesiąt sekund, a gospodarze prowadzili 2-1. Znakomitym strzałem z dystansu popisał się Rajmund Raźniak.
Miejscowi nie potrafili jednak do przerwy utrzymać korzystnego rezultatu. W 40. minucie Michał Grzesicki przedarł się przez defensywę trzebinian i pokonał Daniela Doległę. Przyjezdni już chwilę wcześniej mogli doprowadzić do stanu 2-2. Po zagraniu piłki z rzutu wolnego przez Macieja Zięcika, golkiper MKS sparował futbolówkę na poprzeczkę.
Daniel Doległo błysnął umiejętnościami w 52. minucie, gdy kapitalnie obronił uderzenie z dystansu Michała Grzesickiego.
Trzeciego gola zdobyli za to podopieczni Kacpra Ślusarka. Rajmund Raźniak wygrał pojedynek z rywalem i trafił w poprzeczkę. Futbolówka wróciła na dwunasty metr, gdzie dopadł do niej napastnik MKS i pomimo rozpaczliwej interwencji Bartosza Knopa dał prowadzenie swojej drużynie.
- Piłki nie widziałem w tej sytuacji. Nie wiedziałem nawet gdzie ona leci, bo słońce mi zaświeciło w oczy. Poszedłem na "czuja". Udało się - mówi Rajmund Raźniak.
Niedługo potem po jego akcji krakowian mógł dobić Michał Cząstka. Po jego strzale z kilku metrów, zmierzającą do siatki futbolówkę wybił jeden z defensorów SMS.
Sytuacja ta mogła się w końcówce zemścić na miejscowych, ale uderzający z piętnastu metrów Andrzej Polachow minimalnie spudłował.
- Myślę, że wygraliśmy zasłużenie, choć rywale też mieli swoje sytuacje. My jednak też nie grzeszyliśmy skutecznością. Gdybyśmy wykorzystali swoje okazje z pierwszej połowy, to wygralibyśmy dużo wyżej. Dzisiaj popełniliśmy też zbyt dużo błędów w obronie - mówi Rajmund.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Faktycznie to jakiś dramat, ktoś stawia sklep, a nie doprowadza do przebudowy drogi, by można było sklep zaopatrzać. Chyba najpierw powinna być zmiana drogi, później stawiany sklep. Nasuwa się pytanie czy to samo czeka sklep Dino powstający na ul. Śląskiej w Chrzanowie. Czy tam tir zmieści się i wjedzie, wyjedzie czy też będą problemy.
Nela
15:18, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz