Mieszkańcy gminy Krzeszowice od kilku lat zmagają się z problemem młodych ludzi, którzy urządzają sobie wyścigi i zloty w swoich sportowych samochodach, najczęściej w godzinach nocnych, a hałas, który wywołują ich silniki powoduje, że ludzie nie mogą spać.
Miejsca, które szczególnie upodobali sobie młodzi amatorzy wyścigów, to teren stadionu „Świtu” w Krzeszowicach oraz nowo oddana droga serwisowa w Woli Filipowskiej.
Problem jest zgłaszany od wielu lat do radnych dzielnicy Centrum w Krzeszowicach. Pierwszy raz był poruszany w 2024 roku na sesji rady miejskiej, na której policja zadeklarowała podjęcie doraźnych środków prewencyjnych. W planach była wspólna debata policji, radnych oraz młodych osób w sprawie zagrożeń wynikających z takiej formy spędzania wolnego czasu. Miały być także wysyłane patrole, zarówno tajne, jak i standardowe. Niewiele udało się z tego zrealizować.
Bezsilność służb porządkowych
Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie Katarzyna Boroń krzeszowicka policja jest jednak w zasadzie bezsilna wobec opisywanych incydentów. Kiedy patrol przyjeżdża na miejsce zgłoszenia, zastaje grupę kilkunastu osób i kilka aut. Nie piją alkoholu, nie zachowują się głośno, nie biorą narkotyków – czekają, aż patrol odjedzie na wystarczająco dużą odległość i zaczynają "gazować" swoimi wysokoprężnymi silnikami pod domami okolicznych mieszkańców.
Można by się spodziewać, że ulokowana tuż obok stadionu siedziba krzeszowickiej Straży Miejskiej mogłaby jakoś interweniować, niestety w godzinach, w których najczęściej spotykają się rajdowcy, komenda jest już zamknięta i jej pracownicy nie prowadzą działań. Janusz Mitka, komendant Straży Miejskiej w Krzeszowicach jasno wskazuje, że tym problemem powinna zajmować się policja.
Brak sprzętu i potrzeba wsparcia KPP
Katarzyna Boroń z KPP zwraca uwagę, że krzeszowicka policja nie ma odpowiednich narzędzi, by radzić sobie z tym problemem: nie posiada urządzeń do mierzenia hałasu, a także takich, które mogłyby sprawdzić czystość mieszanki paliwowej, gdyż zapach spalin też irytuje mieszkańców. Pomóc tutaj może w zasadzie jedynie oddział drogowy KPP w Krakowie, który posiada flotę tajnych samochodów, w których łatwiej "przyłapać" rajdowców na gorącym uczynku. Takie patrole nie przyjeżdżają jednak do Krzeszowic zbyt często.
Przeniesienie problemu do Woli Filipowskiej
Problem ten nie dotyczy tylko Krzeszowic. Część niebezpiecznych kierowców przeniosła się do Woli Filipowskiej na niedawno otwartą drogę serwisową - długą, prostą, idealną pod nocne wyścigi, w dodatku nie ma na niej ani jednego progu zwalniającego. Dlaczego tak się dzieje? Droga jeszcze nie należy do gminy, została wybudowana przez PKP, i to PKP jest jej obecnym administratorem, więc gmina nie wyłoży pieniędzy na „nie swoją” ulicę.
Dodatkowym problemem na tej drodze są dzikie zwierzęta, przede wszystkim dziki, bytujące w zaroślach obok drogi. Płoszone hałasem silników, wybiegają na jezdnię, co może prowadzić do niebezpiecznych wypadków, które zresztą już miały tam miejsce. Dodatkowo droga nie ma chodnika ani oświetlenia, a jedynie udeptane pobocze, a drogą często chodzą mieszkańcy Woli Filipowskiej.
Pierwsze efekty interwencji
Po interwencji "Przełomu" KPP w Krakowie postanowiło zintensyfikować patrole w okolicy Krzeszowic. Pojawiły się w ubiegły piątek i sobotę. Skontrolowały 14 aut - w żadnym nie stwierdzono jednak nieprawidłowości. Policja zapowiada jednak, że to nie koniec działań i w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych patroli. Temat być może pojawi się na najbliższej sesji rady miejskiej podczas dorocznego sprawozdania policji.
Ta sugeruje, że jeśli mieszkańcy chcą, by patrol faktycznie przyjechał, powinni przede wszystkim zgłaszać każde takie niebezpieczne zdarzenie na Krajowej Mapie Zagrożeń. Policja jest wtedy zobligowana dokładnie przyjrzeć się sprawie i skierować odpowiednie zasoby, by zaprowadzić ład i porządek.
Maciej Gałecki

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 1
Jak mieszkańcy się żalą a nie umieją tych wyczynów nagrać, to czego się spodziewać. Najlepszy byłby dron bo ciężko zauważyć. Nie wierzę że nikt tam nie ma drona.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz