Już jako dziecko z zainteresowaniem obserwował zwierzęta i rośliny. Dziadek przepowiadał, że zostanie ogrodnikiem. Naukę w podstawówce rozpoczął w Krzeszowicach, a szóstą klasę ukończył w Chrzanowie. W czasie okupacji w nauce pomagały mu konspiracyjne lekcje udzielane przez starszych druhów z Szarych Szeregów oraz patriotycznie nastawionych nauczycieli. Po wojnie uczył się w chrzanowskim liceum. To nie był łatwy czas dla przyszłego naukowca. Jego ojca NKWD aresztowało w marcu 1945 roku w Krzeszowicach, skąd trafił do łagrów Donbasu. Ciężko pracował tam w kopalni. Po powrocie do kraju został co prawda zrehabilitowany, ale kilka lat potem zmarł na raka mózgu.
Mimo tych trudnych doświadczeń Marian Kuc na początku lat pięćdziesiątych rozpoczął studia na wydziale biologii i nauk o ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był wychowankiem profesora Władysława Szafera. By zarobić na swoje utrzymanie, późnymi wieczorami mył garnki w restauracji serwującej koninę.
Pracował w Instytucie Botaniki PAN. Wielką przygodą i naukowym wyzwaniem była dla niego wyprawa na Spitsbergen. Pojechał na nią w 1958 roku. Po powrocie przez dwa lata studiował w Instytucie Botanik Akademii nauk ZSRR. Potem skorzystał z zaproszenia Instytutu Geologicznego Kanady, dokąd wyjechał w 1966 roku. Osiadł w Ottawie.
Prowadził rozległe badania. m.in. na Arktyce, w Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej oraz na wyspach Oceanu Spokojnego. Wszędzie zbierał okazy interesujących mchów. Opublikował aż 114 prac naukowych. Od krótkich artykułów po książki. Należał do Polskiego Towarzystwa Botanicznego, Klubu Polarnego Polskiego Towarzystwa Geograficznego oraz Związku Polaków w Kanadzie.
Nawet przebywając na emeryturze, kontynuował prace badawcze w domowym laboratorium. Naukowiec systematycznie odwiedzał Polskę. Jego pasją były araukaryty.
- Mieszkańcy regionu chrzanowskiego znali araukaryty od dawna i tworzyli o nich legendy. Interesowałem się nimi od czasów chłopięcych. W unikalnych skałach endemicznych zwanych arkozą kwaczalską są skrzemieniałe szczątki ogromnych, bardzo starych pni drzew. Aby jeszcze bardziej rozpowszechnić tę ideę, postanowiłem zorganizować ogród geologicznych skał regionu chrzanowskiego z licznymi okazami araukarytów oraz założyć Chrzanowskie Towarzystwo Araukarytowe. Propagowałem powstawanie ogródków araukarytowych na prywatnych posesjach - opowiadał w rozmowie z "Przełomem" dr Marian Kuc.
Był człowiekiem bardzo otwartym i bezpośrednim. Będąc w Polsce, oprócz wizyty u znajomych, nigdy nie zapomniał zajrzeć do chrzanowskiego muzeum. Kiedyś prosto z samolotu przyjechał tu na wernisaż wystawy poświęconej bocianom.
Ceniony naukowiec zmarł nagle, 15 lat temu, w Kanadzie. Został pochowany w Chrzanowie.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz