Radni sejmiku uczcili pamięć proboszcza parafii w Balinie i żołnierza spod Tobruku - przelom.pl

Region

Zamknij

Radni sejmiku uczcili pamięć proboszcza parafii w Balinie i żołnierza spod Tobruku

Marek Oratowski Marek Oratowski 15:00, 23.02.2026 Aktualizacja: 15:04, 23.02.2026
3 Radni sejmiku uczcili pamięć proboszcza w Balinie i żołnierza spod Tobruku ks. Józef Joniec, fot. Fb

Sejmik małopolski uczcił w poniedziałek księdza podpułkownika Józefa Jońca, byłego proboszcza w Balinie, żołnierza I i II wojny światowej. W tym roku przypada 70. rocznica śmierci zasłużonego kapłana.

Sejmik Województwa Małopolskiego zadeklarował włączenie się w organizację regionalnych obchodów upamiętniających ks. Józefa Jońca poprzez organizowanie m. in. konkursów dla młodzieży, wystaw czy wsparcia lokalnych uroczystości.

Józef Joniec urodził się 11 marca 1900 roku w Sowlinach koło Limanowej w rodzinie gospodarzy. W 1916 roku wstąpił do Legionów Polskich, a następnie brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Po zakończeniu działań wojennych podjął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie i 19 września 1925 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Adama Stefana Sapiehy. Mszę prymicyjną odprawił dzień później w Limanowej.

W 1930 roku został mianowany proboszczem w Balinie. Parafia była wówczas młoda i uboga, brakowało świątyni i zaplecza duszpasterskiego. Ks. Joniec zaangażował się w organizowanie życia religijnego i społecznego: pracował z młodzieżą, zakładał drużynę harcerską oraz Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, wspierał najuboższych parafian. Najważniejszym dziełem jego posługi w Balinie było rozpoczęcie budowy kościoła pod wezwaniem Chrystusa Króla, który stał się trwałym owocem jego pracy.

We wrześniu 1939 roku nadal przebywał w Balinie, jednak na początku 1940 roku, ostrzeżony przed grożącym aresztowaniem przez Gestapo, opuścił parafię. Przez Nowy Sącz i Szczawnicę przedostał się na Słowację, a następnie na Węgry, gdzie pełnił funkcję kapelana wśród internowanych polskich żołnierzy.

W czerwcu 1940 roku dołączył do formującej się Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich i został jej kapelanem. Uczestniczył w walkach pod Tobrukiem oraz w kampanii włoskiej w szeregach III Dywizji Strzelców Karpackich, w tym w bitwie o Monte Cassino, sprawując opiekę duszpasterską nad żołnierzami. Po zakończeniu wojny powrócił do Polski i podjął pracę duszpasterską jako proboszcz i dziekan w Oświęcimiu. Zmarł 21 grudnia 1956 roku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

mi mi

1 2

ale sie wykazał ludzie ginęli a on uciekła gratulacje

16:53, 23.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

JackJack

0 2

Nie wysiliłeś się czytając artykuł..czytanie ze zrozumieniem "trudna jest"..

22:57, 23.02.2026

VimoVimo

1 0

bardzo zastanawiające wycieczki. Multum szczęścia lub bajki autora artykułu.

08:59, 24.02.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%