Zmarł Jacek Baurski, syn pierwszego powojennego dyrektora Fabloku - przelom.pl

Wspomnienia

Zamknij

Zmarł Jacek Baurski, syn pierwszego powojennego dyrektora Fabloku

Marek Oratowski Marek Oratowski 15:00, 06.09.2025 Aktualizacja: 15:14, 26.10.2025
1 Zmarł Jacek Baurski, syn pierwszego powojennego dyrektora Fabloku Jacek Baurski, fot. ptnukleoniczne.pl

W Warszawie w wieku 80 lat zmarł Jacek Baurski. Był specjalistą ds. energetyki jądrowej. Wielokrotnie gościł w Chrzanowie. Przez pewien czas mieszkał w naszym mieście. Jego ojciec Janusz po zakończeniu wojny został dyrektorem Fabloku.

Pogrzeb Jacka Baurskiego odbył się 27 sierpnia w Warszawie. Był absolwentem Politechniki Warszawskiej. Zajmował wiele ważnych stanowisk w energetyce polskiej. Po przejściu na emeryturę nadal pracował jako specjalista ds. energetyki jądrowej w Towarzystwie Gospodarczym Polskie Elektrownie. Był laureatem nagrody Złotego Inżyniera FSNT NOT w 2020 r. Specjalizował się w zagadnieniach energetyki jądrowej, a w szczególności ciepłownictwie i kogeneracji jądrowej.

80 lat temu przybył do Chrzanowa wraz z mamą i babcią, Dołączył do ojca Janusza, dyrektora Fabloku w latach 1945-50.

Janusz Baurski odbudował zakład po zniszczeniach wojennych, uruchomił produkcję parowozów (pierwszy, Ty42, wyjechał z hali już w lutym 1945 roku), rozbudował infrastrukturę fabryki (m.in. halę główną, kuźnię, narzędziownię, gimnazjum mechaniczne, dom kultury i mieszkania pracownicze), wspierał edukację robotników i inżynierów, dbał o rozwój społeczny załogi. A także przyczynił się do wzrostu produkcji i eksportu parowozów do krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Odmówił jednak wstąpienia do Polskiej Partii Robotniczej, przez co we wrześniu 1950 roku został zmuszony do odejścia z funkcji, a jego zasługi uhonorowano dopiero po latach.

"Jacek Baurski uczęszczał do Gimnazjum im. St. Staszica, gdzie ukończył maturę i w którym poznał swoją przyszłą żonę Janinę Gilowską, o której w swoich opowieściach mówił nie inaczej, jak "moja Janeczka". Od 6 lat wspierał nasze stowarzyszenie, dzieląc się wiedzą, historią, materiałami, a przede wszystkim sercem. Po raz ostatni odwiedził Chrzanów przy okazji inauguracji przejazdu pierwszego pociągu "Janusz Baurski", nazwanego na cześć jego ojca w grudniu 2024 roku. Przy tej okazji dał niezwykły popis swoich umiejętności gry na ustnej harmonijce, czym niekwestionowanie skradł serca widowni i gości uczestniczących w spotkaniu. Pan Jacek gościł nas w swoim domu w Warszawie, racząc mnogością opowieści, poczuciem humoru i, jak to mówił, "najlepszym torcikiem na całym Żoliborzu, albo i w całej Warszawie". Tego torciku i kawy nie zapomnimy, bo u nas przeszedł on do legendy i naszych stowarzyszeniowych annałów. Z trudem przyjmuje się informację o odejściu człowieka, który do końca pozostawał aktywny i zaangażowany w szereg projektów, mimo zaawansowanego wieku. Raduje nas w tym wszystkim fakt, że było nam dane Go poznać i zawiązać serdeczną Przyjaźń międzypokoleniową" – napisali na swoim profilu na Fb lokalni miłośnicy kolei, członkowie Stowarzyszenia "Stacja Chrzanów".

Jacek Baurski do końca popularyzował postać swojego ojca, który zmarł w 1956 roku i spoczywa na cmentarzu parafialnym w Chrzanowie. 

.

 

 

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

GG

0 0

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci.

23:43, 06.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%