Pociski mogły wybuchnąć w każdej chwili. Kolejne nadal tkwią w murze - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Pociski mogły wybuchnąć w każdej chwili. Kolejne nadal tkwią w murze

Michał Koryczan Michał Koryczan 14:00, 08.12.2024 Aktualizacja: 17:41, 26.10.2025
2 Pociski mogły wybuchnąć w każdej chwili. Kolejne nadal tkwią w murze

Po detonacji pocisków wydobytych w Babicach eksplozja była tak duża, że nawet saperzy podobnej nie pamiętają. Już niedługo mają tu ponownie przyjechać, aby wydobyć kolejne pamiątki po drugiej wojnie światowej.

W ubiegłym roku, w związku z planowanymi pracami konserwatorskimi muru okalającego zabytkowy kościół w Babicach, saperzy z 16. Batalionu Powietrzno-Desantowego w Krakowie wydobyli z muru dwa pociski artyleryjskie.

Zostały one tam wmurowane na pamiątkę ofensywy styczniowej w 1945 r. Przez lata wszyscy byli przekonani, że nie posiadają one cech bojowych i nie są niebezpieczne. W ubiegłym roku saperzy wydobyli obiekty z muru, który wkrótce ma zostać odnowiony.

- Okazało się, że ktoś bezmyślnie wmurował cały pocisk z zapalnikami, a nie tylko samą łuskę. Gdy pociski zostały zdetonowane na poligonie, eksplozja była tak duża, że znajomy saper podobnej nie pamięta. Tymczasem ludzie opowiadali, że jako dzieci wspinali się po murze i nogę stawiali właśnie na tym pocisku, który mógł w każdej chwili wybuchnąć. To cud, że nie doszło do jakiejś tragedii – mówi Mirosław Dudek z Babic, miłośnik i znawca lokalnej historii.

W przyszłym roku mają się rozpocząć roboty związane z odnowieniem muru otaczającego babicką świątynię oraz dzwonnicę.

- Nie mamy na dzisiaj pewności, czy w murze nie znajdują się jeszcze jakieś inne pociski, których na pierwszy rzut oka nie widać. Zanim rozpoczną się prace konserwatorskie i będzie zbijany tynk, trzeba wszystko sprawdzić pod kątem obecności wszelkich materiałów metalowych – mówi Radosław Warzecha, wójt Babic.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5276"}

Przypomnijmy, że również w samej bryle kościoła znajduje się jeszcze pocisk i granat. Można je dostrzec bez problemu.

- Jakiś czas po wydobyciu niewybuchów, kontaktowała się z nami brygada saperska właśnie w temacie pocisków tkwiących w murze kościoła. Warunki atmosferyczne nie sprzyjały wówczas takim pracom. Zostały przełożone. Być może na wiosnę będą przeprowadzone. W tym wypadku mówimy o działaniach na dużej wysokości. Niezbędne będzie rusztowanie. Mamy je załatwione. Gdy tylko zapadnie decyzja z brygady saperskiej o przystąpieniu do prac, to zostanie ono dostarczone na miejsce – zapewnia Radosław Warzecha.


 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

AntoninkaAntoninka

1 0

Jest problem z zamieszczeniem komentarza.

18:52, 08.12.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%