Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Właścicielka sklepu z Alei Henryka: “Trzeba usunąć sople i śnieg z dachu, bo dojdzie do tragedii”

19.02.2021 10:30 | 1 komentarz | 2 750 odsłony | Marek Oratowski
Ostatnia aktualizacja: 19.02.2021 15:00

AKTUALIZACJA

Przechodnie ryzykowali przechodząc koło komunalnej kamienicy powyżej Domu Urbańczyka przy Alei Henryka. W piątek bombardowały ich sople i ciężki śnieg zalegający na dachu.
1
Właścicielka sklepu z Alei Henryka: “Trzeba usunąć sople i śnieg z dachu, bo dojdzie do tragedii”
Właścicielka sklepu wystawiła przed nim rano krzesło z ostrzeżeniem o soplach. Po naszej interwencji jest tam już bezpiecznie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Wystawiłam krzesło z kartką z ostrzeżeniem. Śnieg i sople mogą kogoś zabić. Na dodatek odstrasza to klientów - żali się właściciela sklepu z tekstyliami Kazimiera Sowa.

Twierdzi, że dzwoniła do "komunalki", ale bez efektu. Faktycznie, gdy byliśmy w pobliżu sklepu na chodnik przed nim spadła z dachu ciężka bryła lodu. Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć w pobliżu stała kobieta.

- Na pewno tam zadziałamy - obiecała nam w telefonicznej rozmowie Maria Góra, dyrektor MZZK w Chrzanowie. Dotrzymała słowa. Przy pomocy wysięgnika sople i śnieg zostały usunięte.

Uważajcie dziś na sople chodząc po ulicach.