Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Białoruś chce o sobie przypomnieć w Krakowie

06.08.2022 23:16 | 1 komentarz | 597 odsłon | Alicja Molenda
Dwa lata temu na Białorusi doszło do największego zrywu obywatelskiego od czasu odzyskania niepodległości. Białorusinki i Białorusini powiedzieli głośne i wyraźne NIE prawie 20-letnim dyktatorskim rządom Aleksandra Łukaszenki. Co dalej?
1
Białoruś chce o sobie przypomnieć w Krakowie
Flaga wolnej Białorusi
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pomimo licznych aresztować i tłumienia protestów ogień wolności nie zgasł wśród białoruskiej opozycji, a rozprzestrzenił się po licznych społecznościach emigracyjnych ciągle twardo powtarzając: Swiatłana Cichanouska jest legalną i demokratycznie wybraną Prezydent Białorusi.

W lutym tego roku ogień wojny rozpalił się na Ukrainie, pokazując światu jasno jakiej Europy chce Władymir Putin i jego marionetka Aleksander Łukaszenka.

Na Ukrainie i na Białorusi płonie ogień walki o prawo do przynależności do wolnej, demokratycznej Europy.

Białoruska Rada Koordynacyjna na emigracji stale walczy o poparcie do objęcia rządów, a białoruski ochotniczy pułk im. Kastusia Kalinowskiego, jednego z liderów powstania styczniowego na Litwie i Białorusi, od 24 lutego walczy o niepodległą Ukrainę. Również w Krakowie Białorusini walczą o ponowną uwagę i wsparcie dla ich narodowej sprawy.

- 9 sierpnia o godzinie 19.00, w drugą rocznicę sfałszowanych wyborów prezydenckich na Białorusi, odbędzie się Marsz Solidarności z Wolną Białorusią. Marsz ruszy z placu Wielkiej Armii Napoleona i przechodząc obok pomnika Tadeusza Kościuszki uda się na Rynek Główny pod pomnik Adama Mickiewicza. Przypomnimy twarze wszystkich ofiar politycznych Łukaszenki oraz bratobójczej wojny na Ukrainie i pokażemy światu, że Polska jest światowym centrum słowa SOLIDARNOŚĆ - mówi Patryk M. Golba-Zawadzki, prezes zarządu stowarzyszenia "Jagiellonica" organizującego marsz.