Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

TRZEBINIA. Przyjemne odejścia z samorządu

14.01.2011 16:40 | 44 komentarze | 12 778 odsłon | red
Były burmistrz Adam Adamczyk, żegnając się z pracą w urzędzie, zainkasował 126.177 zł brutto.
44
TRZEBINIA. Przyjemne odejścia z samorządu
Adamczyk żegnając się z urzędem wziął na odchodne blisko 130 tys. zł
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Były burmistrz Adam Adamczyk, żegnając się z pracą w urzędzie, zainkasował 126.177 zł brutto.

Tę pokaźna sumę stanowi trzymiesięczna odprawa w wysokości 36.990 zł, ekwiwalent za 26 dni niewykorzystanego urlopu (15.207 zł) oraz 73.980 zł odprawy emerytalnej (wysokość wynagrodzenia za ostatnie 6 miesięcy).

Jego dotychczasowy zastępca Wiesław Pierzchała, w związku z utratą stanowiska, na razie żadnych pieniędzy nie dostał. Do końca marca jest na wypowiedzeniu. Został jednak zwolniony z obowiązku świadczenia pracy. Drugi zastępca Adamczyka – wiceburmistrz Barbara Siemek – wciąż pracuje w urzędzie miasta na tym samym stanowisku. Powołał ją obecnie urzędujący burmistrz Stanisław Szczurek.
Dla porównania, były starosta Janusz Szczęśniak dostał na odchodne 33.518 zł i wraca na stanowisko dyrektora trzebińskiego MGOKSiR-u, z którego był urlopowany. Z kolei Roman Warchoł, do niedawna wójt Babic, otrzymał 32,5 tys. zł. Żaden z nich jednak nie odchodził z samorządu na emeryturę jak Adamczyk, stąd tak pokaźne różnice w wysokości odpraw.
(AJ)