W Libiążu działała szkoła szybowcowa. O tych czasach przypominają czarno-białe zdjęcia oraz ulica Szybowcowa.
W 1936 roku powstał Klub Szybowcowy Podokręgu Związku Strzeleckiego Śląsk - Szkoła Szybowcowa w Libiążu. Mieścił się w budynku mieszkalnym z zabudowaniami gospodarczymi na Kolonii Leśniowa. Loty odbywały się z południowo-wschodniego stoku Pańskiej Góry. U podnóża jeden z miejscowych cieśli wybudował hangar mogący pomieścić 10 szybowców. Mieścił się tam też warsztat naprawczy. Kierownikiem został Mieczysław Wójcik.
Do Libiąża trafiło osiem szybowców Wrona i dwa Salamandra. Po wylądowaniu szybowiec stawiano na specjalny wózek i transportowano go z użyciem konia ponownie na start. Przed wojną w Libiążu wyszkolono około dwustu pilotów. Instruktorem i szefem wyszkolenia był por. Józef Urbański. W trakcie wojny zginął na Zachodzie.
Po wkroczeniu Niemców okupanci przejęli szkołę. Szkolili w niej młodzież wcieloną do Hitlerjugend. Została sprowadzona wyciągarka, by loty mogły być dłuższe. Niemcy nie zniszczyli sprzętu, więc szkoła szybowcowa mogła wznowić działalność. Działała do 1954 roku. Do 1980 roku w mieście funkcjonowała modelarnia. Obecnie o tych lotniczych tradycjach w Libiążu przypomina ulica Szybowcowa.
Więcej o tych czasach można przeczytać w wydanej dwa lata temu książce "Skrzydła nad Libiążem. Historia Szkoły Szybowcowej" autorstwa Ludwika Łapuszka i Marty Łapuszek.
Obejrzyjcie przedwojenne zdjęcia prezentujące szybowce nad Libiążem ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.
0 0
gdzie mogę kupić książkę? Na wieży lotniska w Krośnie jest replika mapy z zaznaczoną szkołą szybowcową w Libiążu
0 0
Proszę zapytać w bibliotece w Libiążu, gdzie była promocja książki