Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

23.06.2020 16:30 | 12 komentarzy | 3 704 odsłony | Marek Oratowski

Przedsiębiorca wykonujący kursy na trasie z Rozkochowa do Chrzanowa, Kwaczałę i Babice, zawiesił kursy. Ludzie nie mają czym dojechać. Interwencje w tej sprawie na razie nie przyniosły efektu.

12
Rozmowy trwają, busy dalej nie jeżdżą
Przed epidemią na linii było 11 kursów dziennie, fot. Michał Koryczan
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przed epidemią między godzinami 5 i 18 na tej linii było 11 kursów dziennie. Zostały zawieszone. W tej sprawie interweniowali pasażerowie oraz radna powiatowa Stanisława Kasperczyk. Wywodziła, że mieszkańcy Kwaczały i Rozkochowa stracili bezpośrednie połaczenie ze stolicą powiatu i muszą chodzić poboczem ruchliwej drogi do Alwerni lub Babic i stamtąd łapać busy. Zażądała na początku czerwca szybkiego uruchomienia bezpośredniego połączenia komunikacyjnego, także w soboty i niedziele.

"Powiat podjął rozmowy z gminami Alwernia i Babice w sprawie tej linii komunikacyjnej. Po wypracowaniu wspólnego stanowiska podejmiemy działania w zakresie swoich komptetencji" - opowiedział niedawno na interperlację radnej starosta Andrzej Uryga.

Dodał, że powiat będzie egzekwował zapisy umowy o realizowaniu obecnych kursów, ale dopiero ... po wycofaniu obostrzeń związanych z epidemią. Mieszkańcy na razie muszą sobie więc radzić sami.

O tym, jakie warunki stawiają przewoźnicy (nie tylko na tej linii) i co na to wójt Babic, piszemy w najbliższym, papierowym wydaniu "Przełomu", dostępnym w sprzedaży od jutra.