Chrzanów
Rozmowy trwają, busy dalej nie jeżdżą
Przedsiębiorca wykonujący kursy na trasie z Rozkochowa do Chrzanowa, Kwaczałę i Babice, zawiesił kursy. Ludzie nie mają czym dojechać. Interwencje w tej sprawie na razie nie przyniosły efektu.

Przed epidemią między godzinami 5 i 18 na tej linii było 11 kursów dziennie. Zostały zawieszone. W tej sprawie interweniowali pasażerowie oraz radna powiatowa Stanisława Kasperczyk. Wywodziła, że mieszkańcy Kwaczały i Rozkochowa stracili bezpośrednie połaczenie ze stolicą powiatu i muszą chodzić poboczem ruchliwej drogi do Alwerni lub Babic i stamtąd łapać busy. Zażądała na początku czerwca szybkiego uruchomienia bezpośredniego połączenia komunikacyjnego, także w soboty i niedziele.
"Powiat podjął rozmowy z gminami Alwernia i Babice w sprawie tej linii komunikacyjnej. Po wypracowaniu wspólnego stanowiska podejmiemy działania w zakresie swoich komptetencji" - opowiedział niedawno na interperlację radnej starosta Andrzej Uryga.
Dodał, że powiat będzie egzekwował zapisy umowy o realizowaniu obecnych kursów, ale dopiero ... po wycofaniu obostrzeń związanych z epidemią. Mieszkańcy na razie muszą sobie więc radzić sami.
O tym, jakie warunki stawiają przewoźnicy (nie tylko na tej linii) i co na to wójt Babic, piszemy w najbliższym, papierowym wydaniu "Przełomu", dostępnym w sprzedaży od jutra.
Komentarze
12 komentarzy
Chcieliście drugą Amerykę to macie. Bez samochou jesteś nikim. Coraz większe nierówności, komunikacja publiczna nie istnieje. Buduje się tylko nowe drogi i parkingi bo ludzie muszą gdzieś trzymać swoje wozy bo to Państwo nie jest w stanie zapewnić podstawowych rzeczy. Balcerowicz i jego polityczna dzieci do tej pory wierzą w niewidzialną rękę rynku, która wszystko ureguluje. Tylko, że od 30 lat ta niewidzialna ręka macha środkowym palcem do prawie wszystkich Polaków. Prawdziwa Ameryka.
Ja jestem zwolenikiem PIS!!! już niedługo reaktywuje PKSy, tak nam obiecał p. Kaczyński
piter71 TWOJĄ FIRMĘ!!
Jedyne wyjście wyprowadzić się z tych okolic, albo zwolnić z pracy tylko kto są wypłatę.Mlodziez ma zakończenie roku szkolnego i nawet nie ma możliwości, żeby dojechać do szkół po odbiór świadectwa
~~marekk: Popieram wszystko co napisałeś.
Dalszy rozbiór powiatu chrzanowskiego wydaje się nieunikniony.
O nagle MOderator przewał mi pisanie. Więc dokończę: Chrzanów z sąsiednimi wioskami zostałby włączony do powiatu jaworznickiego i ludzie w Babicach mogliby dojeżdżać bezpośrednio do Katowic, a ludzie z gminy Alwernia mieliby autobusy z MPK Kraków i dojeżdżaliby do Krakowa bezpośrednio, a nie 20-wiecznymi busami.
Busy nie jeżdżą. A czyja to wina. Wina towarzystwa wzajemnej adoracji, która w 1999 roku stworzyła powiat chrzanowski. Gminy Alwernia i Babice są wykluczone od 21 lat z komunikacji do tzw stolicy powiatu. Lokalne kacyki stworzyły sobie raj i tylko zamieniają się funkcjami. Gmina Alwernia powinna zostać w powiecie krakowskim, bo większość mieszkańców gminy pracuje w Krakowie ale ktoś coś komuś obiecał. Ale wtedy by nie powstał najbardziej komunistyczny powiat w Polsce tylko C
@Rgosc problemy zaczęły się w 2000 roku kiedy z Zkkm wyszło Jaworzno bo już miało dość załatwiania wszystkiego pod stołem. Od tego momentu jest tylko gorzej(za to popatrzmy na PKM Jaworzno), są likwidowane połączenia w celu umożliwienia przejęciu tych najbardziej intratnych prywatnym przewoźnikom (radzę sprawdzić kto był wtedy w starostwie i w gminach, a kto jest właścicielem wiodących firm 'busiarskich' w powiecie). Kulminacją było zlikwidowanie w 2011 linii 'K' która rzekomo była nie rentowna tylko w Trzebini przeważnie nie dało się wsiąść do autobus. Od tego momentu ZKKM to instytucja do dojenia kasy z gmin członkowski, łącznie z tym że w zeszłym roku zwiększono ilość delegatów do komisji/rady przy ZKKM(komunikacji w gminach) dzięki czemu kolejni radni mają dodatkową dietę.
Czyli dalej bez zmian, najlepiej powiedzieć radźcie sobie sami i zamieść problem pod dywan. Nie ważne jest to ile osób z tych miejscowości dojeżdża do pracy busem, a bardziej dojeżdżało ;) Młodzi ludzie chcą podjąć pracę - nie wszyscy posiadają prawo jazdy - to również bez znaczenia - radźcie sobie sami. Czemu w innych miejscowościach nie ma tego problemu? Do Zagórza przez cały czas jeżdżą mini busy. Alwernia również. Cofamy się zamiast się rozwijać.
Szok i niedowierzanie, prywatna firma zlikwidowała połączenia ... Za to ZKKM po kolesiowsku kosztuje mieszkańców powiatu kilkanaście milionów złoty i z roku na rok coraz gorsza komunikacja. Jestem ciekaw o ile sobie pensje w ZKKM przycięli w związku z tym że mają tylk 1/4 pracy do wykonania.
Komentarz został usunięty z powodu złamania regulaminu.