Nie masz konta? Zarejestruj się

Krzeszowice

Chcieli wolnych wniosków, burmistrz się nie zgodził

09.04.2020 19:00 | 0 komentarzy | 2 715 odsłony | Michał Koryczan

Sytuacja miała miejsce podczas czwartkowej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Krzeszowicach.

0
Chcieli wolnych wniosków, burmistrz się nie zgodził
Zrzut z nagrania czwartkowej sesji Rady Miejskiej w Krzeszowicach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

O wprowadzenie do porządku obrad wolnych wniosków oraz interpelacji i zapytań apelowali radni Andrzej Osiniak, Dorota Marek i Kamil Kłosowski.

- Podczas sesji nadzwyczajnej ten punkt nie jest obligatoryjny. Ponieważ sesja jest zwołana na wniosek pana burmistrza, to czy wyraża pan zgodę na poszerzenie porządku o ten punkt? - zapytał Kazimierz Stryczek, przewodniczący Rady Miejskiej w Krzeszowicach.

- Nie widzę takiej potrzeby, nie wyrażam zgody - powiedział Wacław Gregorczyk, burmistrz Krzeszowic.

- Widzę, że składanie takiego wniosku mija się z celem. Przykre jest to, że nie widzimy potrzeby wolnych wniosków czy interpelacji na sesji w momencie, gdy od prawie miesiąca są zamknięte nasze przedszkola i szkoły, a od czwartku będzie obowiązek noszenia w przestrzeni publicznej maseczek. To przykre, że nie możemy o tym porozmawiać. Nie kłóce się tutaj z przepisami prawa, tylko z logiką ich stosowania - powiedział radny Wojciech Pogan.

- Rozumiem, że nie widzimy potrzeby zapytań, tak naprawdę nie radnych, ale naszych wyborców, których reprezentujemy. Owszem, sesja odbywa się w trybie nadzwyczajnym, ale spowodowała to nadzwyczajna sytuacja, w której wszyscy się znaleźliśmy. Właśnie z tego powodu bardzo dużo osób nas ogląda - dodała Dorota Marek.