Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Dekadę temu Chrzanów stanął w obliczu katastrofy

26.09.2018 07:00 | 7 komentarzy | 12 633 odsłon | Michał Koryczan

W środę mija dziesięć lat od pożaru cysterny pod wiaduktem nad ul. Krakowską. Gdyby wybuchła, to z powierzchni ziemi zniknęłaby pewnie znaczna część budynków w centrum miasta.

7
Dekadę temu Chrzanów stanął w obliczu katastrofy
Widok na płonącą cysternę pod wiaduktem od strony ul. Szpitalnej
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W piątek, 26 września 2008 r. w Chrzanowie doszło do jednego z najbardziej niebezpiecznych wypadków w historii miasta.

Cysterna przewożąca gaz propan-butan utknęła pod wiaduktem kolejowym nad ul. Krakowską. Zahaczyła o przęsło. Doszło do uszkodzenia zbiornika. Istniała realna groźba jego eksplozji.

Gdyby doszło do wybuchu, kula ognia zmiotłaby wszystko w promieniu 300 metrów. Całe szczęście do tego nie doszło. Trwająca 25 godzin walka z płonącą cysterną zakończyła się szczęśliwie.

O tym, jak wydarzenia sprzed dziesięciu lat wspominają strażacy oraz mieszkańcy Chrzanowa, przeczytacie w najnowszym, 38. numerze „Przełomu".

A jak Wy pamiętacie tamto zdarzenie?