Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

W starostwie chcą pożenić sport z kulturą. Z oszczędności

23.01.2017 18:28 | 5 komentarzy | 6 072 odsłon | Marek Oratowski
Ostatnia aktualizacja: 24.01.2017 09:01

Propozycja likwidacji PMDK i PMOS-u i powstania nowego podmiotu zajmującego się kulturą i sportem, zgłoszona przez zarząd powiatu, nie zyskała w poniedziałek akceptacji radnych z komisji edukacji. W obronie obu jednostek stanęli też ich pracownicy i rodzice dzieci uczęszczających na zajęcia.

5
W starostwie chcą pożenić sport z kulturą. Z oszczędności
Dyrektor PMDK Małgorzata Wrześniewska apelowała o to, by ewentualne zmiany nie wpłynęły negatywnie na dzieci przychodzące na zajęcia
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PMOS to Powiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportowy w Chrzanowie. PMDK to Powiatowy Młodzieżowy Dom Kultury w Trzebini.

Starosta Janusz Szczęśniak przekonywał, że potrzebne są oszczędności w oświacie. Na obie jednostki rocznie starostwo przeznacza ponad milion złotych. Według niego, po połączeniu koszty sięgałyby pół miliona złotych. Zatrudnieni w nowym podmiocie nie podlegaliby m.in. rygorom Karty Nauczyciela, więc mogliby dostawać mniejsze stawki godzinowe.
Sprawa stanęła na poniedziałkowej komisji edukacji.

- Mam żal do zarządu, że mieliśmy bardzo mało czasu na przeanalizowanie wszystkich liczb. To nie jest tak, że dopłacamy coraz więcej do PMDK-u i PMOS-u, bo ich dyrektorzy sami szukają oszczędności i pozyskują 200 tysięcy złotych rocznie dodatkowych funduszy. Tylko dwie osoby pracują tam na pełny etat - stwierdziła radna Jolanta Zubik.

- Pracuję za 500 złotych miesięcznie. Prowadzę treningi, jeżdżę na zawody i praktycznie mam zajęty każdy weekend. Nie narzekam, bo każdy z nas robi to z pasją. Jednak próby dalszych ograniczeń finansowych sprawią, że ten zapał trenerów może ostygnąć - powiedział Grzegorz Solarski, prowadzący w PMOS zajęcia z piłkarzami ręcznymi.

Radni z komisji edukacji głosowali gremialnie przeciw zmianie. Jednak nie wiadomo, czy ich stanowisko przemówi do pomysłodawców. Członkowie zarządu powiatu jeszcze raz mają przeanalizować wszystkie "za" i "przeciw" likwidacji.