Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

24.04.2016 15:44 | 0 komentarzy | 5 353 odsłon | Anna Jarguz

Na trasie niedzielnego, VII Zlotu Rowerowego „Wędruj z nami papieskimi szklakami", cykliści zrobili sobie przerwę na zwiedzanie ośrodka pamięci zmarłych w Karniowicach. Dzieło ks. Stanisława Fijałka wielu zobaczyło od środka po raz pierwszy.

0
Rowerzyści w kurhanie
Rowerzystów oprowadził po kurhanie Andrzej Jura (z lewej)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na pomysł oprowadzenia ich po kurhanie wpadł członek zarządu rady powiatu Andrzej Jura.

- Jestem jednym z tych, których ks. Fijałek zaliczył do grona przyjaciół. To dla mnie zobowiązanie, by przybliżać pamięć o tym wielkim człowieku, który odszedł sześć lat temu i dziele ostatnich lat jego życia, jakim jest kurhan - mówi Andrzej Jura.

Opowiedział rowerzystom o historii obiektu, kolejnych etapach jego budowy i staraniach, by w kurhanie mógł spocząć jego twórca.

- Poza księdzem jest tu pochowanych 30 osób. Zostali skremowani - informuje przewodnik.

Wielu budowlę zobaczyło po raz pierwszy. Niektórzy widzieli ją wcześniej.

- Byłem tu już dwa razy i jestem trochę zaniepokojony stanem technicznym pokrywy kurhana. Pamiętam, jak kopuła była ładnie zarośnięta. Dziś wygląda to dużo gorzej - przyznaje członek niedzielnego rajdu Piotr Mankiewicz ze Stowarzyszenia Chrzanowskich Cyklistów.