Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

CHRZANÓW. Apel w sprawie badziewia

29.11.2012 09:08 | 2 komentarze | 5 044 odsłon | red
Ratownicy tablety, jakie dostali do karetek, nazywają badziewiem. W sprawie fatalnie sprawującego się sprzętu do wojewody postanowili zaapelować radni powiatu chrzanowskiego. Decyzję podjęli w środę.
2
CHRZANÓW. Apel w sprawie badziewia
Tablety nazywane badziewiem. Fot. Łukasz Dulowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Chrzanowskie pogotowie ratunkowe w sierpniu zostało wchłonięte przez Kraków. Karetki zostały wyposażone w tablety, mające ułatwiać łączność i lokalizację miejsca wezwania, a w konsekwencji sprawić szybszy dojazd do potrzebującego pomocy.

Zdaniem ekip pogotowia, nowoczesne urządzenia przyspieszają jedynie nerwowe bicie serca. Co rusz się zawieszają i tracą połączenie z internetem. To właśnie w ich imieniu, ale przede wszystkim imieniu pacjentów samorządowcy postanowili interweniować u przedstawiciela rządu.

"Rada Powiatu Chrzanowskiego apeluje do wojewody małopolskiego o podjęcie skutecznych działań, mających na celu poprawę funkcjonowania systemu wspomagania dowodzenia (SWD) zespołów ratownictwa medycznego na terenie województwa małopolskiego związanego m.in. z awaryjnością sprzętu ze względu na..." i tutaj radni wypunktowali to, co utrudnia pracę ratownikom: okresową utratę zasięgu internetowego, brak możliwości lokalizacji miejsca wezwania przez system GPS czy brak łączności tabletów z drukarką przy pomocy sieci WiFi. Zwrócili też uwagę na braku możliwości przesyłania informacji o zdarzeniu i pacjencie do tabletu, niską wydajność urządzenia i kiepskie zamontowanie w samochodach.

Apel radni skwitowali słowami: "Mając na uwadze dobro i bezpieczeństwo pacjentów, zwracamy się o niezwłoczne podjęcie skutecznych działań".

(taj)

Aktualizacja 30.11.2012, 14.00