Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

CHRZANÓW. Robotnicy rozkopali Grunwaldzką

16.07.2013 17:49 | 6 komentarzy | 4 320 odsłony | red
Kierowcy, którzy we wtorek między godz. 15 a 16 chcieli przejechać samochodem w rejonie urzędu miejskiego w Chrzanowie, ze zdumienia przecierali oczy. W ul. Słowackiego nie dało się skręcić. Wszystko przez prace kanalizacyjne na położonej poniżej ul. Grunwaldzkiej.
6
CHRZANÓW. Robotnicy rozkopali Grunwaldzką
Prace na ul. Grunwaldzkiej potrwają do 31 lipca
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kierowcy, którzy we wtorek między godz. 15 a 16 chcieli przejechać samochodem w rejonie urzędu miejskiego w Chrzanowie, ze zdumienia przecierali oczy. W ul. Słowackiego nie dało się skręcić. Sznur samochodów ciągnął się w górę alei Henryka.  Wszystko przez prace kanalizacyjne na położonej poniżej ul. Grunwaldzkiej.

O tym, że 16 lipca odcinek tej drogi od skrzyżowania z aleją do skrzyżowania z ul. Sokoła zostanie wyłączony z ruchu, informowało na swoich stronach Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Zarejestrowani w samorządowym informatorze sms mieszkańcy otrzymali też wiadomość o utrudnieniach.

We wtorek rano ul. Grunwaldzką na całej długości dało się jeszcze normalnie przejechać. Około 13 fragment drogi zamknięto. Wcześniej drogowcy ustawili znaki informujące o zmianie organizacji ruchu i objeździe.

- Roboty budowlane pełną parą ruszą dopiero jutro. Ma to związek z budową kanalizacji ogólnospławnej i wymianą wodociągów. Prace powinny potrwać do końca lipca. W tym czasie odcinek ul. Grunwaldzkiej od skrzyżowania z aleją do skrzyżowania z ul. Sokoła będzie nieprzejezdny – mówi Adam Jarzynka z firmy, która wykonuje prace.

Jego zdaniem teren został dobrze oznakowany. Zmotoryzowani mieszkańcy mają na ten temat inne zdanie.

- To skandal! W środku dnia rozkopali skrzyżowanie na ruchliwej drodze i nic nikomu wcześniej nie powiedzieli. Nie wszyscy śpią na internecie. Nie każdy rejestruje się też w jakiś durnych systemach – piekli się mieszkaniec Chrzanowa.

We wtorek po zakończeniu pracy część kierowców stała w gigantycznych korkach Z ul. Słowackiego można było skręcić w ul. Sokoła, ale na skrzyżowaniu z ul. Grunwaldzką przejechać się tędy nie dało. Zaskoczeni mieszkańcy zawracali i próbowali z powrotem „wbić się” na ul. Słowackiego, by stąd wyjechać na ul. Oświęcimską. Wystarczyła chwila, by ta część miasta się zakorkowała, a kierowcom puściły nerwy. Denerwowali się też piesi, którzy nie mogli przejść na drugą stronę ulicy.

W związku z zamknięciem odcinka ul. Grunwaldzkiej kierowcy muszą korzystać z objazdu: do ul. Oświęcimskiej: przez aleję Henryka i ul. Słowackiego, a do alei przez ul. Oświęcimską i ul. Piłsudskiego.
(EJB)

Aktualizacja 17.07.2013, 10.56