Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Sobota bez bazarku dniem straconym

05.10.2019 14:27 | 2 komentarze | 2 865 odsłony | Alicja Molenda

Dzisiaj od rana kropi, więc trzebiński bazarek powoli się rozkręcał i dość szybko zwinął. Trochę się więc spóźniłam, ale i tak warto było tam pójść.

2
Sobota bez bazarku dniem straconym
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na straganach ceny były przyzwoite. Króloway dary jesieni. Grzyby. Orzechy - od 6-8 zł za kilogram. Pietruszka, która jeszcze niedawno kosztowała majątek, wróciła do cenowej normy.

Kiedy po południu większe stragany się już zwijały, na handlowym posterunku trwała wciąż miła pani gospodyni z Sanki. Kiedyś handlowała w Krzeszowicach. Mówi, że teraz woli Trzebinię. Kupiłam u niej malutki słoiczek soku z ostrężyn.  Wspaniały ten sok! I po taki właśnie zakup, warto iść w sobotę na lokalny bazarek.

A Państwo, co kupujecie na bazarkach?