Oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta” wciąż zbierają żniwo. Każdego dnia w Polsce dochodzi do kilkudziesięciu takich przestępstw. Ofiary, często seniorzy, tracą nie tylko gotówkę, ale też biżuterię i kosztowności. O tym, jak działają oszuści, jakie historie opowiadają i co powinno zapalić w głowie „czerwoną lampkę”, rozmawiamy z Anną Zbroją-Zagórską z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.