Czy w Domu Ludowym w Grojcu, gdzie odbywają się próby Zespołu Pieśni i Tańca „Krakowiaczek” są ciepłe kaloryfery, czy jednak dzieci ćwiczą w chłodzie? Temat wywołała na styczniowej sesji rady miejskiej radna Teresa Majewska, jednocześnie instruktorka „Krakowiaczka”. Zwróciła uwagę, że na próbach jest zimno. Burmistrzyni Beata Nadzieja-Szpila stanowczo temu zaprzeczyła.