Zimno czy ciepło na próbach Krakowiaczka w Domu Ludowym w Grojcu - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Zimno czy ciepło na próbach Krakowiaczka w Domu Ludowym w Grojcu

Grażyna Kaim Grażyna Kaim 17:00, 05.02.2026 Aktualizacja: 16:03, 05.02.2026
Skomentuj Zimno czy ciepło na próbach Krakowiaczka w Domu Ludowym w Grojcu Zespół Krakowiaczek pdczas jednego z koncertów w Domu Ludowym w Grojcu

Czy w Domu Ludowym w Grojcu, gdzie odbywają się próby Zespołu Pieśni i Tańca „Krakowiaczek” są ciepłe kaloryfery, czy jednak dzieci ćwiczą w chłodzie? Temat wywołała na styczniowej sesji rady miejskiej radna Teresa Majewska, jednocześnie instruktorka „Krakowiaczka”. Zwróciła uwagę, że na próbach jest zimno. Burmistrzyni Beata Nadzieja-Szpila stanowczo temu zaprzeczyła.

- Zespół pracuje w bardzo ciężkich warunkach, czyli w zimnie - mówiła Teresa Majewska. Jak dodała, chłód w budynku ma wpływać na zdrowie dzieci, które zaczynają chorować.

- To nie jest prawda, że budynek nie jest ogrzewany - kontrowała Beata Nadzieja-Szpila. - Byłam tam osobiście. Jest węgiel, jest wszystko, więc nie wiem czemu wam jest zimno.

Radna Majewska podtrzymywała jednak swoje stanowisko i zaznaczała, że na próbach sytuacja wygląda inaczej niż podczas wizyty burmistrzyni.

- Pani burmistrz, zapraszam do nas na próbę, to pani zobaczy, że grzejniki są zimne. I naprawdę, proszę mi wierzyć, dzieci chorują. Jeżeli byłoby ciepło, to bym tego nie mówiła – podkreślała radna.

W trakcie dyskusji Teresa Majewska nawiązała do planowanej wymiany pieca centralnego ogrzewania w Domu Ludowym w Grojcu, do czego jednak nie doszło. Burmistrzyni przyznała, że pieniądze na ten cel są zabezpieczone, ale decyzja o wymianie została odłożona w czasie.

Jak tłumaczyła piec nie został wymieniony, bo jest jeszcze węgiel z Domu Ludowego w Okleśnej i trzeba go wykorzystać.

- Doszliśmy do wniosku, że wypalimy go do końca w Grojcu - wyjaśniała. 

Słowa radnej Majewskiej o chłodzie panującym w domu ludowym potwierdził radny Józef Szymocha, prezes stowarzyszenia Seniorzy Alwerni, którego członkowie przygotowywali się do udziału w koncercie noworocznym Krakowiaczka (odbył się w ostatnią sobotę). Seniorzy mieli na nim wystąpić gościnnie. 

- Potwierdzam, na próbach było zimno. Sam jestem przeziębiony i podejrzewam, że to są skutki właśnie ostatniej próby – mówił Józef Szymocha.

Na razie w sprawie Domu Ludowego w Grojcu pozostają dwie wersje wydarzeń: według burmistrzyni ogrzewanie działa, a według uczestników prób – kaloryfery są zimne. Przed nami jeszcze kilka zimowych tygodni, więc miejmy nadzieję, że Krakowiaczek” będzie ćwiczył w warunkach, które bardziej sprzyjają szlifowaniu tanecznych kroków niż hartowaniu organizmu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%