Nie masz konta? Zarejestruj się

Bobrek

Samochód wypadł z mostu. Pijany kierowca sam wydostał się z auta

04.05.2021 15:00 | 1 komentarz | 3 540 odsłony | Tadeusz Jachnicki
Fiatem punto, który spadł ze skarpy, kierował 48-latek. Nie chciał się przebadać na zawartość alkoholu w organizmie.
1
Samochód wypadł z mostu. Pijany kierowca sam wydostał się z auta
Fiat spadł z mostu. FOT. KPP Oświęcim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Nocą 3 maja mieszkaniec Mysłowic przejeżdżał przez most Benedykta XVI w Bobrku w ciągu ul. Krakowskiej. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. Fiat uderzył w bariery energochłonne, a następnie spadł ze skarpy i dachował.

- Mężczyzna sam wydostał się z auta, po czym przedostał się na pobocze, gdzie odnaleźli go policjanci. Mundurowi udzielili mu pierwszej pomocy i przekazali pod opiekę ratowników medycznych. Po badaniach lekarskich okazało się, że w wyniku dachowania kierowca nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Był pod wpływem alkoholu, ale odmówił poddania się badaniu stanu trzeźwości. Została mu więc pobrana krew. Na tej podstawie biegli określą przybliżony czas spożycia alkoholu przez kierowcę - informuje Małgorzata Jurecka, rzeczniczka oświęcimskiej policji.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia, zakaz kierowania oraz kara grzywny.