W 2024 r. w miejsce wygaszonej szkoły podstawowej, prowadzonej przez samorząd powstała podstawówka publiczna kierowana przez osobę fizyczną. Dzieci za naukę nie płacą nic. Nie ponoszą kosztów dodatkowych zajęć, ani kosztów dowozu do szkoły. A spośród 180 uczniów dojeżdża ich obecnie 150.
To za namową rodziców Anita Pytel zdecydowała się poprowadzić szkołę w Rozkochowie. Na identycznych zasadach działa prowadzona przez nią od 2016 r. szkoła w Płokach.
Do rozkochowskiej podstawówki dojeżdżają uczniowie z całej okolicy: Zagórza, Babic, ale także z Regulic, Żarek, Libiąża czy nawet Chrzanowa.
Jak podkreśla Anita Pytel, funkcjonowanie szkoły stanęło jednak pod znakiem zapytania, gdy okazało się, że jej dyrekcja ma zwrócić gminie cześć pieniędzy z ministerialnej dotacji oświatowej za dowóz uczniów do szkoły. Chodzi o 195 tys. zł zwrotu kosztów dotacji plus odsetki.
Władze gminy tłumaczyły, że o wątpliwościach związanych z dowozem uczniów dyrektor powiadomiona była przed otwarciem placówki. Dyrektorka Anita Pytel mówi, że stało się to za późno.
Wójt Radosław Warzecha przedstawił opinię na temat dowozów, wydaną przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Krakowie. Z kolei Anita Pytel opinię Ministerstwa Edukacji z grudnia 2024 roku, zgodnie z którą dowóz uczniów do szkoły może stanowić koszty bieżące działalności placówki, jeżeli szkoła tak została zorganizowana.
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie potwierdziła opinię RIO. Dyrektorka szkoły w Rozkochowie złożyła odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
- Ze względu na postępowanie, nie ma co w ogóle rozmawiać w tym momencie o umorzeniu zwrotu pieniędzy. Jeżeli by się okazało, że WSA stwierdzi, że pani dyrektor miała rację, to wniosek o umorzenie jest bezprzedmiotowy, bo nie ma zaległości. Jeżeli WSA uzna, że pani dyrektor nie miała racji i nie mogła wydatkować funduszy na ten cel, to wtedy rzeczywiście decyzja nasza staje się słuszna i wtedy można mówić o ewentualnej zaległości. Wówczas można rozpatrywać, oczywiście zgodnie z literą prawa dobrze udokumentowany wniosek o umorzenie – mówi Radosław Warzecha, wójt Babic. Jak dodaje, na wyrok WSA trzeba będzie poczekać zapewne kilka miesięcy. To jednak i tak może nie zakończyć sprawy, bo od tego wyroku, któraś ze stron może się zawsze odwołać.
Kwestia ta została poruszona podczas niedawnego spotkania samorządowców z przedstawicielami podstawówki w Rozkochowie.
- Przedstawiliśmy wstępny pomysł na to, jak można byłoby doraźnie załagodzić problem, żeby on nie narastał. Czyli tak naprawdę wyeliminować pewnego rodzaju zagrożenie, że ten potencjalny dług wynikający z tego sporu prawnego, będzie rósł. Chodzi o ewentualną dotację celową. Mogłaby ona jednak obejmować tylko dowóz dzieci z terenu gminy Babice. W ślad za tym pani dyrektor miałaby wystąpić do wszystkich innych samorządów, z których są uczniowie dowożeni, o podobną dotację. Pani dyrektor została zobligowana do tego, żeby przygotować pismo z ewentualnym rozbiciem kosztowym na poszczególne samorządy. Żebyśmy wiedzieli o jakich pieniądzach mówimy – mówi wójt Warzecha i zaznacza, że rozwiązanie to ma mieć formę doraźną i czasową, a nie permanentną.
Ewentualna uchwała w tej sprawie miałaby zostać przedłożona Radzie Gminy Babice, która podejmie decyzję.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Wypadek na osiedlu Północ w Chrzanowie! Służby ratunkow
Chodzi o ulicę księdza Kamieńskiego,a nie Kamińskiego,a poza tym cmentarze są już za osiedlem.
Poprawiacz.
20:07, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Sprzyjamy inwestycjom.
Mieszkaniec Libiąża
19:43, 2026-05-22
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Te mieszkania SIM to chyba jeszcze gorsze oszustwo niż kredyty w CHF. Gdyby ludzie kupili sobie mieszkanie na kredyt z banku, to od razu by byli właścicielami i ponieśli koszty odsetek. Tutaj tak nie ma, a za 15-20 lat gdyby ktoś zamierzał wykupić takie mieszkanie to zapłaci jak za woły. Wstyd, ze burmistrz maciaszek namawiał ludzi na ten przekręt. Wstyd burmistrzu!!!!
Beti
19:25, 2026-05-22
Majowe Dni Krzeszowic z Roxie i "Skrzypkiem na dachu"
Pani redaktor, Skrzypek na Rynku nie na dachu.
Majówka
19:22, 2026-05-22
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
5 4
A mnie się nie podoba to,że pani dyrektor rozdmuchuje sprawę politycznie (np. żenujące wystąpienia pana z Razem) i że angażuje w swoje rozgrywki uczniów.
2 1
A mi się nie podoba, że wójt wykorzystuje Swoją pozycję, aby na siłę zaszkodzić Pani dyrektor. Na czystą logikę, jak możesz wyczytać z artykułu dyrektorka to osoba prywatna, więc jak inaczej ma prowadzić jakiekolwiek dyskusje czy wyjaśnienia z wójtem jak nie przez nagłośnienie sprawy i szukaniu popleczników? Zwykły obywatel vs samorządowiec to troszkę niewyrównane siły. Poza tym myślę, że jeśli wójt byłby skłonny do rozmów to sprawy nie trzeba by było nagłaśniać.
TRZYMAM KCIUKI ZA SZKOŁĘ!!!!
4 1
Panie Redaktorze a od kiedy źródłem prawa są opinie z ministerstwa? Źródłem prawa jest konstytucja, ustawy, wyroki sądów itp. sąd się wypowie i będzie jasne kto ma rację - jestem ciekaw rozstrzygnięcia które zapadnie bo to chyba też Płok będzie dotyczyć
0 0
Nie tylko będzie dotyczyć Płoków, ale także wiele różnych szkół w Polsce, które na tych zasadach działają.
Pozostałe komentarze
2 0
Za późno poinformowana została Pani Dyrektor tzn kiedy przed czy po wydaniu opinii przez RIO - coś mi się wydaje że ktoś kogoś okłamuje ciekawe czego nowego się jeszcze dowiemy
2 0
Dyrektorzy wszystkich szkół chętnie zorganizują dowozy uczniów z sąsiednich gmin korzystając z dotacji oświatowej, skoro pani dyrektor szkoły w Rozkochowie może, to inni chyba również?
3 1
Dokładnie. Zaraz dojdziemy do paradoksu, że będziemy wozić dzieci z Libiąża do Rozkochowa a z Rozkochowa do Libiąża. A później trwoga, że inwestycji nie ma. Ciekawe ile firma przewozowa zarabia na przewozie dzieci w ciągu miesiąca i ile km przejeżdżają w miesiacu. Mam nadzieję, że pani dyrektor pochwoali się, który włodarz będzie chętny dołożyć do dowozów dzieci ze swojej gminy do Rozkochowa jak ma swoje szkoły pod nosem.
1 2
Co Wy ludzie macie z tym dokładaniem przez samorząd do transportu dzieci? Przecież wójt Babic nic nie płaci. Są to pieniądze subwencyjne wydawane na bieżące wydatki. Skoro szkoła ma w swoim kosztorysie transport i ma to uwzględnione w kosztach bieżących to przecież to są pieniądze z ministerstwa a nie z gminy. Za każdego ucznia szkoła dostaję tyle samo, nie ważne czy chodzi do Rozkochowa, Chrzanowa czy Krakowa ministerstwo wyda dokładnie tyle samo pieniędzy
3 0
Do Anonim przeczytaj uchwałę budżetową i będziesz wiedzieć ile gmina dokłada do tej szkoły ...spieszę z wyjaśnieniem bo zajmie Ci to kilka miesięcy 20 procent do każdego dziecka...zanim wyciągniesz wniosku zbierz informacje z wielu źródeł a nie powielaj klamstw...jak nie wierzysz to napisz do ME do Warszawy i prawdy się dowiesz
0 0
Dziękuję Dareczku za tą uwagę. Z każdym takim komentarzem przekonuję się jak bardzo sfrustrowani są po drugiej stronie. Pozwolę sobie zauważyć, że w Rozkochowie szkoła już była i została zamknięta przez zbyt małą liczbę uczniów. Teraz na prośbę samych rodzicow została otwarta szkoła i dąży się do jej zamknięcia z powodu ... Mam rozumieć wyższych kosztów spowodowanych większą ilością uczniów? Bo raczej niczym innym gdyż wątpię, że do innych szkół gmina musi dopłacić mniej jak 20% do każdego ucznia. Wytłumacz mi jeszcze kolego jedno. Nie jest to jedyna szkoła
0 0
Nie jest to jedyna szkoła w Polsce która działa na takich zasadach, że organizuje uczniom transport zewsząd. Dlaczego nigdzie indziej samorządy nie mają z tym problemu?
4 3
Obserwuję ten temat od samego początku i doszedłem do wniosku, że pani dyrektor celowo wprowadziła rodziców w błąd że wójt chce zamknąć szkołę. Tu nie chodzi o zamknięcie szkoły tylko o kasę...bo w jej mniemaniu jak nie będzie dowozu to rodzice zrezygnują. A ja uważam że jeśli rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej to podejmie KAŻDY wysiłek i poniesie każdą cenę by dziecko miało wszystko i dziecko do szkoły dowiezie lub sami się zorganizują i zrzucą na autobus lub busa. Dlaczego my rodzice dzieci które chodzą do szkół obwodowych mamy być gorsi, przecież oni też dowożą swoje dzieci i ponoszą koszty. Chcesz by dziecko chodziło do innej szkoły to płać za to. Na koniec osoby które są nauczycielami a uczestniczą w tej awanturze zasłaniając się dobrem dzieci powinni mieć zakaz wykonywania zawodu - bo jakie wartości przekazujecie kłamstwo, manipulacje, kombinatorstwo WSTYD - mam nadzieję że sąd wyda sprawiedliwy wyrok - tylko czy wtedy też będziecie mówić że Babice w sądzie mają układy?
3 2
Jak nie będzie dowozu to rodzice zrezygnują. Szkoła prosperuje w tym momencie wzorowo- ma ponad 150 uczniów. Poprzednia, która tutaj była została zamknięta przez małą liczbę uczniów, więc chyba ma to coś na rzeczy skoro teraz tak to wygląda... Dobre pytanie, dlaczego macie być gorsi? Uważasz, że rodziny gdzie dzieci chodzą do Rozkochowa mają lepiej? Mam dla Ciebie rozwiązanie! Zapisz pociechę do szkoły w Rozkochowie ;) Wszyscy są mile widziani, traktowani równo, sprawiedliwe oraz kompetentnie. Też uważam, że nie powinieneś mieć gorzej ;) też mam nadzieję na sprawiedliwy wyrok sądu, bo uważam, że nauczyciele swoją postawą właśnie walczą o dobro dzieci. Pozdrawiam
2 1
Hipokryzja i obłuda - dlaczego lokalne portale babickie nie udostępniły tego artykułu tak żywo biorą udział oczernianiu ludzi - ten artykuł nie pasuje do Waszej narracji...prawda zwycięży kłamstwo a populiści i kłamcy wylądują na śmietniku historii
0 0
👎
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz