W 2010 roku zmarło czterech kombatantów, uczestników Kampanii Wrześniowej związanych z Krzeszowicami. Każdy z nich współtworzył historię Polski, walcząc o jej niepodległość.
W 2010 roku zmarło czterech kombatantów, uczestników Kampanii Wrześniowej związanych z Krzeszowicami. Każdy z nich współtworzył historię Polski, walcząc o jej niepodległość.
Hm Józef Godyń (1925 - 2010)
Urodził się 19 marca 1925 r. Choć jego dzieciństwo nie jest dobrze znane, wiadomo, że w latach 30. był już związany z Krzeszowicami, a w 1937 r. wstąpił do działającej przy miejscowej szkole drużyny harcerskiej. W 1940 r. dh Tadeusz Świecimski zaprzysiężył Józefa Godynia do tajnej drużyny. Józef działał pod pseudonimem "Kąsek". Był łącznikiem między komendą harcerstwa a komendą obwodu AK w Krzeszowicach. Brał udział w kilku akcjach przeciwko okupantowi. Kiedy w styczniu 1945 r. rozwiązano konspiracyjną grupę Szarych Szeregów obwodu Krzeszowice, Józef Godyń nie stracił kontaktu z harcerzami i współtworzył hufiec ZHP w mieście. Na jakiś czas przeniósł się do Gliwic, a potem do Bytomia. Wrócił do Krzeszowic w l. 60. i jako energetyk w Krakowskich Zakładach Kamienia Budowlanego w Krzeszowicach pracował do emerytury. Angażował się w pracę Kręgu Seniorów Harcerstwa i Szarych Szeregów, także wśród Kombatantów Chorągwi Krakowskiej ZHP i zarządzie krakowskiego Środowiska "Synów Pułku". Wielokrotnie współorganizował wystawy na temat działalności konspiracyjnej AK i Szarych Szeregów. Był odznaczony: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem AK, Krzyżem Walki o Niepodległość, Krzyżęm Niezłomnych, Krzyżem Akcji "Burza", Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Zasługi dla ZHP z Rozetą i Mieczami, medalem Honoris Gratia i odznaką Syn Pułku. Zmarł 4 kwietnia 2010 r. Spoczął na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Ppor. Tadeusz Żarski (1916 - 2010)
Urodził się 15 lipca 1916 r. w Krakowie. Jego młodzieńcze losy nie są bliżej znane, prawdopodobnie jednak interesował się wojskowością, gdyż do wojska zgłosił się jako ochotnik. Wcielono go do 21 kompanii łączności 21 Dywizji Piechoty górskiej 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie. W 1938 r. brał udział w zajmowaniu Zaolzia. Niedługo potem został rezerwistą. Rozpoczął pracę w Krakowie, w miejscowym zakładzie komunikacyjnym. Nie trwało to jednak długo. W sierpniu 1939 r. znów został zmobilizowany. Trafił do kompanii łączności telegraficznej 6 Dywizji Piechoty. Brał udział w walkach z okupantem, do czasu aż w końcu września w okolicach Rawy Ruskiej trafił do niewoli. Pomogli mu kolejarze. Dzięki temu udało mu się zbiec z transportu. Przez długi czas się ukrywał. Po wojnie zamieszkał w Krzeszowicach. Długie lata pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Krakowie. Angażował się w działalność kombatancką. Był odznaczony Medalem Zwycięstwa i Wolności, Brązowym Krzyżem Zasługi. Tadeusz Żarski zmarł 21 marca 2010 r.
por. Józef Glezer (1916 - 2010)
Urodził się 27 listopada 1916 r. Pochodził z Kresów Wschodnich. W 1937 r. skończył Szkołę Handlową w Pińsku. Został księgowym. Zanim wybuchła wojna, był wcielony do wojska w 4 batalionie 11 Dywizjonu Artylerii Konnej w Bydgoszczy. Szybko awansował do stopnia kaprala. Brał czynny udział w działaniach obronnych 1939 r. Podczas walk nad Bzurą, na I froncie Armii Pomorze, Niemcy wzięli go do niewoli i z początkiem listopada 1939 r. osadzili w stalagu w Fallingsbostel. Miał numer 7026. Pracował w kamieniołomie, w gospodarstwach rolnych i lasach przez cały okres wojenny. W kwietniu 1945 r. trafił do obozu przejściowego w Moringen. Był tam przez rok i w międzyczasie ożenił się z poznaną w niewoli Aurelią Kołodziejską. W maju 1946 r. wrócili do Polski z urodzoną jeszcze w Niemczech córką Wandą. Z pierwszej miejscowości, w jakiej zamieszkali - Gniewkowa, przenieśli się najpierw do Miękini, potem do Woli Filipowskiej i na końcu osiedli w Krzeszowicach. Józef Glezer aż do emerytury pracował w kamieniołomach. Najpierw na Dolnym Śląsku, a później w Krakowskich Kamieniołomach Drogowych w Krakowie, w Miękini i w Krzeszowickich Kamieniołomach Drogowych. Angażował się w działalność kombatancką. Był wielokrotnie odznaczany, także za pracę zawodową. Otrzymał m.in. Srebrny Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, medal "Za udział w wojnie obronnej 1939 r." Medal Zwycięstwa i Wolności, Odznakę Weterana Walk o Niepodległość i inne. Zmarł 11 lutego 2010 r. Został Pochowany na cmentarzu w Krzeszowicach.
Por. Kazimierz Korzycki (1919 - 2010)
Urodził się 24 lutego 1919 w Radwanowicach, gdzie spędził dzieciństwo. Niewiele wiadomo o jego młodzieńczych latach, w każdym razie w 1938 r. wcielono go do wojska. Służbę wojskową rozpoczął w 12 Pułku Piechoty w Wadowicach. Był już kapralem, gdy wybuchła wojna. W Kampanii Wrześniowej walczył jako dowódca pocztu 1 kompanii por. Józefa Ryłki 12 Pułku Piechoty w Wadowicach. Brał udział w walkach pod Radomyślem, Wolą Rendzińską i wielu innych miejscach do czasu, aż dostał się do niewoli pod Rawą Ruską. Przewożony w jenieckim transporcie, zdołał uciec i ukrywając się wrócił do Radwanowic. Tam założył Narodową Organizację Wojskową, stając się dowódcą drużyny. W 1943 r. wstąpił do AK. Obawiając się o swoje życie ukrywał się pod pseudonimem Jan Cekiera. Cały czas prowadził działania na rzecz AK. W 1942 r. ewakuowany przed okupantem do Czechosłowacji współpracował z lokalnym ruchem oporu. Po wojnie wrócił w rodzinne strony i rozpoczął pracę w PKP. Zaczął też działać w organizacjach kombatanckich. Przez długie lata był prezesem krzeszowickiego koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz członkiem Komisji Historycznej Związku Kombatantów RP przy zarządzie wojewódzkim ZKiBWP w Krakowie. Został pochowany 14 kwietnia 2010 r. w Rudawie.
oprac. (ES)
Przełom nr 22 (941) 1.06.2010

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz