Niszczą lub hamują namnażanie bakterii. Nie zawsze jednak ich przepisywanie jest konieczne. Istnieje ryzyko, że biorąc silny antybiotyk przy zwykłej infekcji, narobimy więcej szkód niż pożytku.
Polacy przodują w statystykach, jeśli chodzi o stosowanie antybiotyków.
- Często spotykam się z sytuacją, że pacjent już na wejściu mówi, że od kilku dni jest chory i pomóc może tylko antybiotyk. Niektórzy od razu proszą mnie, bym wypisał receptę na konkretny lek, bo jak twierdzą, postawił ich już niejeden raz na nogi. Wyperswadowanie choremu, że może zamiast strzelania od razu z armaty warto wypróbować coś słabszego, nie jest łatwe - dzieli się swoimi spostrzeżeniami z praktyki lekarza rodzinnego lek. med. Krzysztof Kubiak, prelegent Klubu Zdrowia w Chrzanowie.
Podczas kwietniowego spotkania klubowicze dowiedzieli się, jak roztropnie stosować antybiotyki. To medyczne dobrodziejstwo znane jest od czasów Alexandra Fleminga (wynalazcy penicyliny, zastosowanej po raz pierwszy w 1945 roku). Branie go "jak leci" we wszystkich schorzeniach jest co najmniej nieroztropne.
- Często stosujemy antybiotyki, jakie zostały nam po poprzedniej chorobie. Albo przerywamy leczenie, gdy tylko pojawią się pierwsze symptomy poprawy. To duży błąd. Jak już zaczynamy kurację, to powinniśmy wziąć całą serię antybiotyków - przekonuje lek. med. Krzysztof Kubiak.
Antybiotyki działają wówczas, gdy infekcję wywołują bakterie. Tymczasem na przykład przyczyną ponad 90 procent schorzeń górnych dróg oddechowych (w tym zapalenia oskrzeli) są wirusy. Co zatem leczymy antybiotykami? Na przykład anginę paciorkowcową, zapalanie płuc i nerek lub infekcję dróg moczowych. Kaszlu ani kataru przy jego pomocy się nie pozbędziemy.
Jest za to inne niebezpieczeństwo, gdy nieroztropnie sięgniemy po antybiotyk, skuszeni na przykład jego niewygórowaną ceną.
Taki lek działa nie tylko na bakterie chorobotwórcze, ale i cały organizm. Na przykład na długie miesiące może zniszczyć dobroczynną florę bakteryjną w jelicie, odpowiedzialną za prawidłowe funkcjonowanie m.in. układu trawiennego i nerwowego. Co gorsza - częste kuracje antybiotykowe powodują, iż bakterie szybko adaptują się do zmian w środowisku, w którym przyszło im żyć i w efekcie stają się odporniejsze na leczenie.
(RAT)
Przełom nr 16 (1240) 20.4.2016

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz