Magda i Przemek z Chrzanowa przyjęcie weselne zorganizowali w remizie OSP w Luszowicach. Salę rezerwowali 11 miesięcy wcześniej. Fot. Anna Jarguz
Nawet jeśli w najbliższym czasie nie planujesz ślubu, już dziś powinieneś pomyśleć nad rezerwacją sali weselnej. Absurd? A jednak... Większość restauracji w powiecie chrzanowskim, organizujących takie imprezy, ma zajęte terminy nawet na najbliższe dwa lata.
Kasia i Dariusz poznali się na szpitalnym korytarzu, czekając na wizytę u chirurga. Oboje ze złamanymi rękami, zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Po trzech miesiącach znajomości postanowili szybko się pobrać. Od tego czasu minął rok, a oni nadal czekają na wolny termin wynajęcia sali ślubnej. Najbliższy- w 2010 roku.
Sala za rok
- Odwiedziliśmy około dziesięciu restauracji i sal weselnych w powiecie chrzanowskim. Żadna nie miała wolnego terminu w miesiącach od czerwca do września, ani w okresie świąt Bożego Narodzenia. Wymarzony przez nas Stary Dwór w Porębie Żegoty znalazł dla nas miejsce w czerwcu 2010 roku - opowiada Katarzyna Dudek z Chrzanowa.
- Nawet wiejskie remizy strażackie mają pozajmowane sale. Wiedziałem, że nie zorganizujemy imprezy w dwa tygodnie, jednak kilka lat to gruba przesada. Moi rodzice załatwili wszystkie formalności w trzy miesiące. Cóż takiego przez te trzydzieści lat się zmieniło? Tak samo potrzebna im była sala weselna, orkiestra, ciasta, wódka, samochód. Na nauki kościelne też chodzili, a gości zapraszać jechali na drugi koniec Polski. Dziś świat chyba oszalał. Przecież przez te lata oczekiwania na salę weselną niejedna para zdąży się dziesięć razy rozstać! A niektórzy w wyznaczonym terminie staną na ślubnym kobiercu, ale z zupełnie inną połówką - drwi Mariusz, narzeczony Katarzyny.
Zabobonni narzeczeni
Właściciel Starego Dworu w Porębie Żegoty przyznaje, że terminarz na wynajęcie sali w jego restauracji jest zajęty na najbliższe dwa lata.
- Nie zapominajmy jednak, że w przypadku wesela salę wynajmujemy z soboty na niedzielę. Tych weekendów w roku nie ma wcale tak wiele. Tym bardziej, że większość nowożeńców jest zabobonna. Biorą ślub w miesiącach, które w nazwie mają literkę "r" - tłumaczy Maciej Mazgaj, właściciel Starego Dworu. Nie organizuje też wesel w okresie Wielkiego Postu i adwentu. Zostaje więc do dyspozycji tylko: część marca, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik i część grudnia. W sumie około dwudziestu weekendów.
- Mamy kilka wolnych terminów w listopadzie tego roku. Może zdecydują się na nie mniej przesądni narzeczeni. 2011 rok jest prawie cały wolny - dodaje Maciej Mazgaj.
Straszny Dwór jest najbardziej obleganym miejscem przez gości weselnych, nie tylko tych z powiatu chrzanowskiego. Bawią się tam także wesela z Krakowa, Jaworzna, Olkusza.
Kto zdecyduje się na ślub w październiku tego roku, ma jeden wolny termin w myślachowickich Arkadach.
- Jeśli komuś zależy na konkretnej dacie, najlepiej zaklepać ją co najmniej rok wcześniej. Mamy jeszcze kilka wolnych sobót w 2010 roku. Zapisów na 2011 jeszcze nie prowadzimy - informuje Jacek Pilecki, współwłaściciel "Arkad".
Restauracja Lir, organizująca przyjęcia weselne w trzebińskim Dworze Zieleniewskich, zbiera zapisy na przyszły rok.
- W 2009 roku może znajdzie się jeden wolny termin w sezonie letnim. Za to na przyszły rok mamy jeszcze wiele miejsca - mówi Lidia Łatka, właścicielka Lira.
Nie mniej oblegana jest remiza strażacka w Dulowej. Tu zostało kilka wolnych terminów na 2010 rok.
- Można urządzić u nas wesele w maju i październiku przyszłego roku. W tych miesiącach mało kto decyduje się na ślub. Zresztą, w maju tego roku, też jakieś wolne miejsce jeszcze się znajdzie - zdradza Maria Starzykiewicz, żona prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Dulowej, który wynajmuje salę remizy.
Zastaw się, a postaw się
Monika i Łukasz Gajosowie z Trzebini pobrali się w czerwcu ubiegłego roku. Wzięli tylko ślub cywilny.
- Wymarzyliśmy sobie datę ślubu przypadającą dokładnie w piątą rocznicę naszej znajomości. Nie zależało nam na imprezie z wielką pompą, jednak chcieliśmy ją urządzić w restauracji, by nie tracić czasu na dodatkowe przygotowania. Miało być kameralnie, ale elegancko. Niestety, żaden z lokali nie miał w tym czasie wolnej sali. Zaproponowano nam listopad. Nie chcieliśmy czekać. Ślub to najważniejszy dzień w życiu. Dziś przybrał postać komercyjnego wydarzenia. Wiemy, że już dawniej ludzie zapożyczali się na wesela w myśl zasady: "zastaw się, a postaw się". Ostatnio jednak wszyscy przesadzają - twierdzi Łukasz.
- Białym, osobowym samochodem, już prawie nikt nie jedzie do ślubu. Królują limuzyny, a nawet dorożki. Modne stało się wynajmowanie firm urządzających wesela. Te, nawet suknię ślubną i kwiaty dla drużby kupią, wyręczając pannę młodą. Ale też słono sobie liczą. Nas na to nie stać. Postanowiliśmy wziąć tylko ślub cywilny - opowiadają małżonkowie.
Wynajęcie sali weselnej to dziś podstawa. Dopiero mając zaklepany termin, możemy oficjalnie obwieścić bliskim datę ślubu. To jednak nie wszystko. Prawdziwym wyzwaniem jest zgranie z tym terminem orkiestry. Te również mają odległe terminy.
Magda Balicka

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz