Co zrobić z dobrymi lekarstwami, jakie pozostaną po zmarłym bliskim? Podarować, czy wyrzucić? W końcu komuś jeszcze mogłyby się przydać. Przed takim dylematem stanęła Halina Gąsiecka z Chrzanowa.
Co zrobić z dobrymi lekarstwami, jakie pozostaną po zmarłym bliskim? Podarować, czy wyrzucić? W końcu komuś jeszcze mogłyby się przydać. Przed takim dylematem stanęła Halina Gąsiecka z Chrzanowa.
Jakiś czas temu zmarł jej ojciec. Chorował na serce. Miał też cukrzycę. Córka została z tęsknotą po nim i z baterią lekarstw.
- Niektóre z nich są bardzo drogie. Nie są stare, termin przydatności jeszcze długo będzie dobry. Tylko nie wiem, gdzie mogłabym się zwrócić, żeby je oddać komuś potrzebującemu. To nie tylko insulina w zastrzykach, ale również leki obniżające ciśnienie - wylicza Halina Gąsiecka.
Większość z medykamentów, jakie posiada, to leki na receptę. Zastanawia się, czy nie byłoby dobrym pomysłem zorganizowanie w szpitalu pojemnika na lekarstwa z aktualnym terminem przydatności.
Jacek Nowak, ordynator oddziału kardiologicznego w chrzanowskim szpitalu, nie kryje, że na oddział takich lekarstw przyjąć nie może.
- Z punktu formalnego to niemożliwe. Regulują to przepisy. Poza tym nie wiadomo, jak takie leki były przechowywane. Kwestią problematyczną może być fakt, że niektóre inaczej działają na jednego pacjenta, a inaczej na drugiego. Każdy ma lek dobrany indywidualnie - podkreśla lekarz.
Wie, że zdarzają się darowizny w postaci leków. Ale nie mogą one być częściowo zużyte.
- Poza tym procedura jest bardzo skomplikowana, gdyż takie darowizny są kontrolowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wszystko to podlega rygorystycznym przepisom - dodaje.
Małgorzata Goc, właścicielka apteki Pod Orłem w Chrzanowie, zaznacza, że zwrócenie częściowo zużytych leków do apteki możliwe jest jedynie wtedy, gdy u pacjenta wystąpi reakcja alergiczna. W żadnym innym wypadku.
- Nie możemy takich lekarstw przyjąć, bo co z nimi zrobimy? Nie możemy ich sprzedać komuś innemu. Reguluje to ustawa Prawo Farmaceutyczne. Pod względem formalnym nie pozostaje nic innego, tylko je wyrzucić do pojemników na przeterminowane leki - kwituje.
Ewa Solak
Przełom nr 51 (970) 22.12.2010

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz