Firmy telekomunikacyjne albo podszywają się pod TP SA, albo rozmowa z ich przedstawicielami jest tak prowadzona, że klient myśli, iż ma do czynienia z TP SA. Po jakimś czasie przeciera oczy ze zdumienia. Często okazuje się, iż został naciągnięty.
RZECZNIK KONSUMENTÓW RADZI
Firmy telekomunikacyjne albo podszywają się pod TP SA, albo rozmowa z ich przedstawicielami jest tak prowadzona, że klient myśli, iż ma do czynienia z TP SA. Po jakimś czasie przeciera oczy ze zdumienia. Często okazuje się, iż został naciągnięty.
Przemysław Jaśko, główny specjalista w biurze Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Chrzanowie, opisuje, jak dochodzi najczęściej do zawarcia niekorzystnej umowy. Zaczyna się od telefonu.
- Firmy telekomunikacyjne albo podszywają się pod TP SA, albo rozmowa z ich przedstawicielami jest tak prowadzona, że klient myśli, iż ma do czynienia z TP SA. Problem zazwyczaj dotyczy osób starszych - zastrzega Przemysław Jaśko.
W słuchawce słyszymy propozycję obniżenia abonamentu. Zgadzamy się. Niedługo potem, przykładowo za dzień lub dwa, puka do drzwi kurier. Przedstawia nową umowę. Często daje do zrozumienia, że się spieszy. Podpisujemy, sądząc, że jest to umowa z Telekomunikacją Polską.
- Po jakimś czasie przychodzi wiadomość z TP SA, że umowa z tym operatorem została rozwiązana. Czasem wchodzi w grę nawet kara, w zależności od trybu umowy - mówi Jaśko.
Ponadto może się okazać, że nowe rachunki wcale nie są niższe, lecz wyższe.
Jak się ustrzec?
Najważniejsza przestroga brzmi: czytamy umowę przed podpisaniem. Klient musi być poinformowany m.in. o:
- istotnych właściwościach świadczenia i jego przedmiotu,
- cenie lub wynagrodzeniu,
- zasadach zapłaty ceny lub wynagrodzenia,
- prawie odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni,
- terminie, w jakim oferta lub informacja o cenie albo wynagrodzeniu, mają charakter wiążący,
- miejscu i sposobie składania reklamacji,
- prawie wypowiedzenia umowy.
Jeśli powyższe wymogi nie zostały spełnione, konsument ma trzy miesiące na odstąpienie od umowy, bez podawania przyczyn.
Rada na wagę złota
Nawet jeśli ulegniemy presji ponaglającego nas kuriera i podpiszemy umowę bez jej dokładnego przeczytania, nie jesteśmy jeszcze na straconej pozycji. Przepis mówi wprost: "Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy".
- Liczy się data stempla pocztowego - precyzuje Przemysław Jaśko z biura Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Chrzanowie. - Można do nas przyjść, pomożemy napisać takie oświadczenie - dodaje.
Mówi, iż podobnych spraw, z którymi konsumenci zgłaszają się do rzecznika, jest kilka w miesiącu.
- Faktyczna ich liczba może być znacznie większa - zaznacza Jaśko.
Łukasz Dulowski
Dzwoń do rzecznika 32 625 79 70
Powiatowy Rzecznik Konsumentów
Przyjmuje w budynku Starostwa Powiatowego przy ul. Partyzantów w Chrzanowie (pok. 103).
Poniedziałek 7-16, wtorek 7-15, środa 7-15, czwartek - dzień wewnętrzny, piątek 7-14.
W każdy ostatni czwartek miesiąca rzecznik konsumentów dyżuruje w Urzędzie Miejskim w Alwerni, pok. 211, w godz. 7-15. Telefon kontaktowy: 12 283 11 15 wew. 311 lub 600 384 629.
Przełom nr 36 (1006) 7.9.2011

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz