Przykazania oszczędnego kierowcy - przelom.pl

Porady

Zamknij

Przykazania oszczędnego kierowcy

red 14:31, 04.01.2012
Skomentuj Przykazania oszczędnego kierowcy Józef Kuć ze szkoły jazdy w Trzebini podkreśla, że dzięki eko-jeździe można zaoszczędzić na paliwie

TRANSPORT. Drożejące paliwo sprawia, że kierowcy zastanawiają się, co zrobić, żeby jeździć ekonomicznie. Kilka prostych zasad może sprawić, że w kieszeni zostanie więcej pieniędzy.

TRANSPORT. Drożejące paliwo sprawia, że kierowcy zastanawiają się, co zrobić, żeby jeździć ekonomicznie. Kilka prostych zasad może sprawić, że w kieszeni zostanie więcej pieniędzy.

- Coraz bardziej modna staje się eko-jazda - podkreśla szkoleniowiec kierowców Józef Kuć z Trzebini.
Oprócz dbania o stan techniczny auta (w tym o filtry powietrza, paliwa, katalizator i wymianę oleju), warto sprawdzać ciśnienie powietrza w kołach. Jeśli nasze zimówki nie są odpowiednio (zgodnie z normami fabrycznymi) dopompowane, zużycie paliwa się zwiększa.

Hamuj silnikiem
- Wielu kierowców popełnia błąd jeżdżąc na jałowym biegu. Wrzucając luz narażamy się na niebezpieczeństwo, gdyż bardzo łatwo stracić wtedy panowanie nad pojazdem. Poza tym to tylko pozorna oszczędność, gdyż silnik i tak spala wtedy paliwo - mówi Józef Kuć.
Poleca natomiast hamowanie silnikiem i stopniową redukcję biegów. Dzięki temu w baku zostanie więcej benzyny. Przed skrzyżowaniem lub zakrętem lepiej po prostu zdjąć nogę z gazu przy cały czas włączonym biegu. Wciskamy wtedy sprzęgło i gdy obroty silnika spadają, redukujemy biegi. Tak, aż do zatrzymania auta.
Dobór biegu do prędkości jest bardzo ważny. Wysoki, wrzucony na niskich obrotach silnika i niski na wysokich, a także gwałtowne przyspieszanie, to spora strata.
- Jedynie na śliskiej, oblodzonej nawierzchni łatwiej jest ruszyć z dwójki. Warto przysłuchiwać się temu, jak pracuje nasze auto, a nie tylko patrzeć na prędkościomierz. Wrzucenie właściwego biegu sprawi, że jazda może stać się bardziej ekonomiczna - dodaje właściciel szkoły jazdy.

Płynnie znaczy taniej
Warto pamiętać, że silnik rozgrzewa się dopiero po przejechaniu kilku kilometrów. Zimny spala więcej. Podczas mrozów dobrze jest jednak wsiąść do auta, odpalić go i po chwili ruszyć, bo stojąc i czekając dłużej aż się nagrzeje, na pewno nie zaoszczędzimy.
- W ciągu piętnastu minut na postoju można spalić nawet litr paliwa - mówi Józef Kuć.
Czasem, stojąc na przejeździe kolejowym, warto wyłączyć silnik. Rzadziej opłaca się to robić na czerwonym świetle przy skrzyżowaniu.
Chcąc jeździć bezpiecznie najlepiej jeździć płynnie. Dzięki temu jazda stanie się tańsza.
- Rozpędzenie pojazdu wymaga o wiele więcej energii, niż utrzymanie stałej prędkości. Dobrze jest zatem jak najrzadziej hamować i jak najrzadziej przyspieszać - radzi szkoleniowiec.
Kierowcy powinni też pomyśleć o zdjęciu bagażnika, zwłaszcza rowerowego, gdy go nie używają. Potrafi stawiać duży opór powietrza, co powoduje, że spalanie się zwiększa.
Warto też pamiętać o tym, żeby jak najrzadziej włączać klimatyzację, gdyż znacznie podnosi spalanie. Ale to już bardziej wskazówka na lato.
Ewa Solak

Przełom nr 45 (1015) 9.11.2011

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%