Doręczenie - przelom.pl

Porady

Zamknij

Doręczenie

red 13:01, 10.10.2012
Skomentuj Doręczenie dr Marek Niechwiej

PRAWNIK RADZI

PRAWNIK RADZI
dr Marek Niechwiej

W mojej sprawie toczyło się postępowanie, o czym nie miałem pojęcia. Dowiedziałem się dopiero z pisma od komornika, że wszczęta jest egzekucja na podstawie tytułu wykonawczego - nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Nie byłem na żadnej rozprawie, niczego mi nie doręczono. Pobiegłem do komornika, a on stwierdził, że tytuł wykonawczy, czyli ten nakaz, jest prawomocny, to znaczy nie odwołałem się od niego w terminie i został przedłożony przez wierzyciela wraz z wnioskiem o wszczęcie egzekucji. Ponadto komornik twierdził, że nic z tym nie zrobi i nie chciał wstrzymać egzekucji nadmieniając, że nie obchodzi go moje tłumaczenie. Czy to możliwe, że od komornika dopiero dowiaduję się, że jestem dłużnikiem, a wcześniej nie uczestniczę w sprawie? To prawda, iż nie przebywam pod adresem zameldowania od paru lat, lecz to chyba nie powód, abym ponosił tego typu konsekwencje, a proces toczył się beze mnie?

Właściwie sam pan częściowo odpowiedział sobie na swoje pytanie, ponieważ nie przebywa Pan pod adresem zameldowania, a precyzyjniej - nie odbierał Pan pod tym adresem swej korespondencji. To, niestety, może skutkować negatywnymi konsekwencjami, jeżeli inny adres do doręczeń jest nieznany ani wierzycielowi ani sądowi. W postępowaniu upominawczym nie przeprowadza się rozprawy, tylko doręcza nakaz z pouczeniem, że można wnieść sprzeciw w terminie czternastu dni od momentu prawidłowego doręczenia. Jeżeli pan takiego sprzeciwu nie złożył - nakaz się uprawomocnił, tzn. upoważnia on komornika do wszczęcia egzekucji. Ewentualnych zarzutów nie powinien pan kierować bezpośrednio do komornika, lecz ewentualnie do sądu. Jedyną możliwością jest złożenie skargi o wznowienie postępowania ze względu na niewłaściwe doręczenie, lecz - jak pan przyznał - pod adresem zameldowania pan nie przebywał, więc zarzut może być oddalony. Pismo - którego adresat nie dobiera - jest awizowane na okres siedmiu dni. Po tygodniu listonosz po raz kolejny zostawia zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki na poczcie. Po czternastu dniach pismo uważa się za doręczone, mimo że wraca do nadawcy. Sąd załącza taką zwróconą przesyłkę do akt sprawy ze skutkiem jej prawidłowego doręczenia. Proponuję, żeby pan spróbował przejrzeć akta sprawy i zorientować się, co jest powodem faktycznego braku doręczenia nakazu zapłaty.

Przełom nr 39 (1060) 3.10.2012

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%