Okulary dla dzieci mogą być przyjazne - przelom.pl

Porady

Zamknij

Okulary dla dzieci mogą być przyjazne

red 11:34, 19.12.2012
Skomentuj Okulary dla dzieci mogą być przyjazne Krzysztof Netz pokazuje oprawki dla dzieci. Są giętkie i zabezpieczone gumką przed zsuwaniem się z głowy

ZDROWIE. Rodzice nie zawsze zdołają zauważyć u maleńkiego dziecka wadę wzroku. Warto profilaktycznie przebadać oczy. Im wcześniej wykryty problem, tym szybciej można go rozwiązać.

ZDROWIE. Rodzice nie zawsze zdołają zauważyć u maleńkiego dziecka wadę wzroku. Warto profilaktycznie przebadać oczy. Im wcześniej wykryty problem, tym szybciej można go rozwiązać.

Większość wad wzroku lekarze diagnozują u dzieci w wieku przedszkolnym lub szkolnym. Tymczasem już wcześniej można zwrócić uwagę na to, jak dziecko obserwuje świat.
- Chodzi przede wszystkim o wadę niedowidzenia. Jeśli paroletnie dziecko oglądając telewizję podchodzi do ekranu, to powinien to być dla rodziców sygnał, że ze wzrokiem ich maluszka coś może nie być w porządku. Podobnie, gdy dziecko rysując schyla głowę blisko kartki lub trzymając jakiś przedmiot podtyka go do oczu - mówi Krzysztof Netz z zakładu optycznego Victoria w Trzebini.
Zaznacza, że zaniedbania mogą doprowadzić do problemów w starszym wieku. Wady nieleczone będą się pogłębiać oraz prowadzić do nieodwracalnych skutków.

Badają z odległości metra
Jeszcze większy problem jest u niemowlaków. U nich bardzo trudno rozpoznać wadę. Trudno nawet przeprowadzić standardowe badanie w tym zakresie i zmusić je, by nieruchomo patrzyło w jeden punkt. W trzebińskim zakładzie Victoria przeprowadzono akcję profilaktyczną przeznaczoną już dla 8-miesięcznych dzieci.
- Za pomocą specjalnie skonstruowanego urządzenia - autorefraktometru pediatrycznego bez kłopotu można zbadać wzrok z odległości jednego metra. Dziecko nie wytęża go wtedy, jest swobodne i czuje się bezpiecznie, nie musi mieć zakrapianych oczu - mówi Krzysztof Netz.
W podobny sposób można przebadać dzieci niepełnosprawne, z którymi ciężko nawiązać kontakt. Z wynikiem badania rodzic może się zgłosić do dowolnego lekarza okulisty, żeby ustalił metody terapii.
Mogą być ozdobą twarzy
Największym kłopotem jest zmiana mentalności dotyczącej noszenia okularów. Jeszcze do niedawna porównywano je do laski lub protezy i wstydzono się ich.
- Taki problem nadal mają przede wszystkim dzieci. Niejednokrotnie narażone na złośliwe komentarze rówieśników nie chcą zakładać okularów - przyznaje optyk.
Dodatkowym mankamentem jest zsuwanie się ich z nosa, konieczność ciągłego poprawiania.
- Obecnie wzornictwo ramek oraz kolorystyka sprawiają, że okulary mogą być ozdobą twarzy. Oprawki dla dzieci wykonywane są z giętkich materiałów tak, że nie sposób ich połamać. Dodatkowo montowana jest gumka dostosowana do obwodu głowy dziecka. Zapobiega ona spadaniu lub ześlizgiwaniu się okularów - dodaje Krzysztof Netz.
Ewa Solak

Przełom nr 49 (1070) 12.12.2012

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%