W grudniu wielu z nas planuje świąteczny wyjazd. Często do pokonania mamy setki kilometrów w skrajnie niesprzyjających warunkach. Jak przygotować auto do takiej wyprawy? Radzi Krzysztof Sobiecki z warsztatu Auto Centrum Ziomek w Trzebini.
W grudniu wielu z nas planuje świąteczny wyjazd. Często do pokonania mamy setki kilometrów w skrajnie niesprzyjających warunkach. Jak przygotować auto do takiej wyprawy? Radzi Krzysztof Sobiecki z warsztatu Auto Centrum Ziomek w Trzebini.
Zacznijmy od skontrolowania ciśnienia w ogumieniu, włącznie z kołem zapasowym, uwzględniając jak mocno obciążony będzie samochód. Sprawdźmy płyny eksploatacyjne. Poziom płynu chłodniczego sprawdzamy na zimnym silniku, a oleju silnikowego na ciepłym. Niższa wartość płynu hamulcowego nie musi świadczyć o wycieku, ale może sugerować, że mamy cienkie klocki hamulcowe. Jeśli mamy minimum, przed dolaniem cieczy warto odwiedzić mechanika. Specjalista w kilkanaście minut oceni, czy w trasie "nie braknie" nam klocków. Uzupełnijmy płyn zimowy w zbiorniku spryskiwaczy szyb, wypróbujmy jak działają wycieraczki. Wymieńmy przepalone żarówki, a ponieważ w sezonie zimowym ciężko utrzymać samochód w czystości, przemyjmy reflektory. Przy okazji możemy przetrzeć szyby.
Sprawdźmy, czy działają zamki, nawet gdy są sterowane pilotem. Czasem zdalne otwieranie może zawieść i trzeba użyć kluczyka. Zaopatrzmy się też w odmrażacz do zamków i szyb.
Jeśli wybieramy się w okolice, gdzie drogi zimą mogą nie być odśnieżane, zaopatrzmy się w łopatę do śniegu w wersji samochodowej (większość ma składaną rękojeść) oraz w łańcuchy na koła. Ich oferta jest ogromna, ale unikajmy tych najtańszych, nieznanych producentów. Najpopularniejsze są łańcuchy stalowe i takie polecam (droższe, markowe można kupić już za około 200 złotych, tańsze z certyfikatem TUV za ok. 70 złotych). Na wypadek prostej awarii, przygotujmy bezpieczniki, zapasowe żarówki, latarkę, rękawiczki. Jeśli utkniemy w korku lub w zaspie, przyda się odpowiedni zapas paliwa, żeby co jakiś czas zagrzać wnętrze pojazdu. Ciepłe ubranie, koc, termos z kawą lub herbatą na pewno pomogą przetrwać oczekiwanie na pomoc.
Nie zapominajmy o elektronicznych gadżetach. Może się okazać, że chcemy wezwać pomoc drogową, a nasz telefon jest rozładowany. Zaczyna brakować nam paliwa i nie mamy pojęcia, gdzie jest stacja benzynowa? Przeżyłem oba scenariusze i wiem, że ładowarka samochodowa do telefonu i nawigacja GPS na pewno się przydadzą i ułatwią podróż.
Przełom nr 50 (1071) 19.12.2012

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz