Ogród na urlopie - przelom.pl

Porady

Zamknij

Ogród na urlopie

red 12:24, 19.06.2013
Skomentuj Ogród na urlopie

AKADEMIA OGRODNICTWA. Powoli nadchodzi czas urlopów. Aby po powrocie z wypoczynku nasz ogród wciąż wyglądał pięknie, należy go odpowiednio przygotować na naszą nieobecność.

AKADEMIA OGRODNICTWA. Powoli nadchodzi czas urlopów. Aby po powrocie z wypoczynku nasz ogród wciąż wyglądał pięknie, należy go odpowiednio przygotować na naszą nieobecność.

Najbardziej kłopotliwą sprawą w czasie wyjazdu właścicieli ogrodu jest jego nawadnianie. Zarówno trawnik, jak i inne rośliny potrzebują częstego podlewania, zwłaszcza podczas wysokich temperatur. Jeśli nie możemy poprosić o to sąsiadów czy członków rodziny, najwygodniejszym rozwiązaniem będzie zamontowanie systemu zraszaczy. Powinniśmy ustawić je tak, aby rabaty i ogródki warzywne, a także delikatne rośliny takie jak azalie, magnolie, hortensje, wrzosy czy różaneczniki, podlewał codziennie, najlepiej wieczorem. Trawę możemy nawadniać rzadziej, co drugi dzień. Wbrew pozorom, to rozwiązanie nie jest aż tak drogie, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście o ile nie chcemy zainwestować w automatycznie wysuwające się z ziemi instalacje. W tym wypadku musimy liczyć się z kosztami.
Jeśli nie mamy automatycznych zraszaczy, możemy posiłkować się innymi, jednak nie tak skutecznymi metodami. Dodany do ziemi hydrożel spulchnia ją i zmniejsza konieczność podlewania. Podobny skutek ma również ściółkowanie gleby korą sosnową lub kolorowymi zrębkami - zmniejsza parowanie i pomaga zachować wilgotność podłoża. Aby prawidłowo spełniać swoją rolę, warstwa ściółki powinna mieć co najmniej 3 cm grubości.

Nowoczesnym i bardziej zaawansowanym rozwiązaniem problemu z podlewaniem jest sadzenie roślin w doniczkach z systemem "coubi", który kontroluje poziom nawodnienia i wydłuża czas wilgotności ziemi, dzięki czemu pozwala zaoszczędzić 50 proc. wody.
Są jednak rośliny, którymi nie musimy się przejmować podczas naszego wyjazdu, ponieważ nie potrzebują one aż takiej uwagi - na przykład berberys, brzoza, jałowiec, róża pomarszczona, lilak czy świerk kłujący z łatwością wytrzymają bez opieki nawet dwa tygodnie. Oczywiście spokojni możemy być również, jeśli prognoza pogody przewiduje częste i obfite deszcze.

Przed wyjazdem pamiętajmy też, aby zabezpieczyć i schować wszelkie przedmioty, które mogą się zniszczyć lub stanowić zagrożenie podczas gwałtownych letnich burz. Podobnie jak o wyłączeniu gazu w mieszkaniu, nie zapomnijmy o tak oczywistych rzeczach jak złożenie parasola, mebli ogrodowych czy okryciu wrażliwych roślin na wypadek gwałtownych burz.
Przełom nr 23 (1094) 12.6.2013

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%