Mieszkać, nie mieszkać - przelom.pl

Porady

Zamknij

Mieszkać, nie mieszkać

red 12:09, 24.07.2013
Skomentuj Mieszkać, nie mieszkać

PO STRONIE PRAWA. dr Marek Niechwiej


Mam męża, który od lat jest alkoholikiem. Dawno już nasze dzieci wyprowadziły się i założyły własne rodziny. Nie chcą ojca znać. Ja mieszkam z nim od lat, a on uprzykrza mi życie, znęca się, ubliża, nęka, wygania z domu, traktuje jak najgorzej. Ostatnio, ażeby odetchnąć, wyprowadziłam się ze wspólnego mieszkania, gdzie mam meldunek na pobyt stały - i najęłam kawalerkę. Nie da się mieszkać wspólnie z mężem. On jednak zagroził mi, że mnie wymelduje. Nie chcę tego i kieruję do pana pytanie, czy to jest możliwe? Nie dość, że przeszłam piekło, to jeszcze miałabym zostać wymeldowana ze wspólnego mieszkania?

Podejrzewam, że nastąpiło w tym przypadku pewne niezrozumienie pojęcia "zameldowania". Otóż "zameldowanie" - choćby w myśl Ustawy o ewidencji ludności o dowodach osobistych - ma być de facto poświadczeniem realnego zamieszkania, czyli pobytu w miejscu, gdzie określona osoba skoncentrowała swoje życie, tam przebywa, nocuje, odbiera korespondencję etc. Jeżeli człowiek z własnej woli opuszcza swoje dotychczasowe centrum życiowe, gdzie skoncentrowana była jego egzystencja, to faktycznie nie ma podstaw do dalszego zameldowania. Ważny jest jeszcze tzw. zamiar, plany na przyszłość - czy osoba ta zamierza powrócić do swojego dotychczasowego mieszkania, czy też na stałe wyprowadziła się, czyli przeniosła pod inny adres. Pokutuje tego typu rozumowanie, że najlepiej byłoby nie mieszkać, i jednocześnie mieć tam zameldowanie, ale nie temu służy ta instytucja prawa administracyjnego. Powiedziała pani, że z mężem nie da się mieszkać, ponieważ jest on alkoholikiem, a ponadto uprzykrza pani życie. Innym tematem jest to, co zrobić z takim człowiekiem, ażeby nie musieć się samemu wyprowadzać. To są zupełnie odmienne rozważania, które zapewne poruszę przy innej okazji.

Konkludując: mąż może podjąć kroki w trybie administracyjnym, żeby uzyskać pani wymeldowanie i to nawet wówczas, kiedy mieszkanie jest wspólne jako małżeńskie. Można przecież zostać wymeldowanym również z własnego mieszkania, choć jest to trochę fikcją, ponieważ współwłaściciel zawsze może się po raz kolejny zameldować. Może pani bronić się przed wymeldowaniem, a najlepiej wrócić do mieszkania i podjąć kroki prawne, skierowane przeciwko mężowi, który się znęca, a ponadto winien zostać przez sąd skierowany na leczenie.
dr Marek Niechwiej
Przełom nr 28 (1099) 17.7.2013

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%