Niektórzy zatrudnieni sami chcą płacić za badania profilaktyczne. Tymczasem to obowiązek pracodawcy. Z Ewą Potocką, lekarzem medycyny pracy, rozmawia Anna Jarguz.
Niektórzy zatrudnieni sami chcą płacić za badania profilaktyczne. Tymczasem to obowiązek pracodawcy. Z Ewą Potocką, lekarzem medycyny pracy, rozmawia Anna Jarguz.
Anna Jarguz: Wielu pracowników słyszy od pracodawcy: "Idź, zrób badania, a ja ci za nie zwrócę".
Ewa Potocka: Potwierdzam, że takich sytuacji jest wiele. Ale to niezgodne z przepisami. Pracodawca musi mieć umowę z wybranym zakładem medycyny pracy. Wielu o tym nie wie i umów nie podpisuje. Tymczasem samo jej podpisanie nic nie kosztuje. Płaci się jedynie za wykonane badania.
Konieczne jest wówczas skierowanie na badanie?
- Jest niezbędne. Muszę wiedzieć, jaką pracę wykonuje dany pracownik i jakie badania mam mu zrobić. Muszę mieć wszystkie informacje o czynnikach szkodliwych i uciążliwościach występujących na danym stanowisku pracy. To ważne w przypadku wykonywania pracy szkodliwej.
Po co więc umowa?
- Po to, że lekarz medycyny pracy ma nie tylko obowiązek wykonywania badań wstępnych, okresowych, ale również kontrolnych. Powinien też zapoznać się ze stanowiskami pracy, raz do roku wizytując firmę, spotkać się z BHP-owcem, jeśli oczywiście taki jest zatrudniony. Dzięki umowie ma większą możliwość poznania specyfiki firmy i jej pracowników. Co ważne, ma obowiązek przechowywać kartotekę danego pracownika przez dwadzieścia lat.
Niejedna firma zatrudnia ludzi w całym kraju. Jeśli podpisze umowę z zakładem medycyny pracy, na przykład w Chrzanowie, wówczas wszyscy inni muszą tu dojeżdżać na badania?
- Pracodawca ma możliwość podpisania umowy z więcej niż jednym zakładem. Jeśli zatrudnia pracowników w Chrzanowie, Szczecinie czy Warszawie, w każdym z tych trzech miast może mieć lekarza medycyny pracy. Jak już wspomniałam, sama umowa jest bezpłatna.
Na pewno zdarzają się sytuacje, że po badaniach stwierdza pani, że stan zdrowia wyklucza pracę na wyznaczonym stanowisku.
- Zarówno pracownik, jak i pracodawca mają prawo odwołać się od takiego orzeczenia do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy. Ważne, by zrobili to w terminie do siedmiu dni poprzez lekarza, który to oświadczenie wydał. Wówczas wysyła on do Krakowa sporządzoną wcześniej dokumentację i tamtejsi lekarze podejmują ostateczną decyzję, czy dana osoba może pracować na danym stanowisku pracy czy też nie.
Jak często należy powtarzać badania okresowe?
- Wszystko zależy od charakteru wykonywanej pracy i stanu zdrowia pracownika. W przypadku pracy biurowej, jeśli przy komputerze spędzamy więcej niż cztery godziny dziennie, można wypisać zaświadczenie na okres czterech lat, jeśli praca przy komputerze jest krótsza niż cztery godziny dziennie, zaświadczenie może obowiązywać nawet na okres pięciu lat. Jeśli natomiast ktoś ma wadę wzroku, to wtedy dla jego bezpieczeństwa ten czas ulega skróceniu. W przypadku osób pracujących na wysokości badania należy powtarzać co trzy lata, pod warunkiem, że pracownik ma mniej niż 50 lat. Starsi powinni się badać nawet raz do roku. Wskazówki dla lekarzy, jakie badania należy wykonać i jak często na danym stanowisku pracy, określa rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 1996 roku. Lekarz zawsze może skrócić ważność badania z uwagi na stan zdrowia badanego.
Przełom nr 32 (1154) 12.8.2014

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz